Strażacki śmigus-dyngus zaplanowano dziś w Kazimierzu Dolnym. To kilkudziesięcioletnia tradycja zgodnie z którą wozy bojowe wyjeżdżają na rynek, by oblać mieszkańców, turystów i dachy kamienic.
CZYTAJ: Jak uniknąć przejedzenia w święta? Są na to odpowiednie techniki
– Wierzymy, że ta woda ma szczególną moc – mówi w rozmowie z Radiem Lublin Jerzy Kobiałka z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kazimierzu Dolnym. – Wszyscy zmoczeni przez nas w Lany Poniedziałek będą szczęśliwi i zdrowi, a domy, których dachy zmoczymy weźmie w swoją opiekę święty Florian. To patron strażaków. Weźmie również w obierkę mieszkańców tych domów. Będzie ich chronił od wszelkiego zła. Tak jak nas chroni podczas każdej akcji. Zapraszamy na rynek, bo warto dać się zmoczyć – dodaje.
Strażacy pojawią się na kazimierskim rynku w samo południe. Z kolei o godzinie 14.00 wypłyną na Wisłę łodzią, by z działka wodnego polać osoby zgromadzone na wale wiślanym.
ŁuG / opr. PaW
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum
