W Lublinie przeprowadzono tomografię komputerową mumii egipskiej dziecka sprzed dwóch tysięcy lat. Badania, wykonane przy użyciu sztucznej inteligencji, pozwoliły na dokładną rekonstrukcję mumii.
Mumia chłopca w wieku około 8-10 lat pochodzi ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu. Badania nad nią prowadzone są od 2023 roku, a wspomniane już badania radiologiczne przeprowadzono w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy Alei Kraśnickiej w Lublinie i to były pierwsze tego typu badania w historii tej placówki, o czym mówi jej dyrektor Piotr Matej.
– Takie wyzwanie podjęliśmy z tego względu, że oprócz codziennej pracy to też jest taki wkład sentymentalny w rozwój historii, w której uczestniczy kraj.
CZYTAJ: Nietypowe szczegóły. Mumia dziecka pod lupą lubelskich naukowców
Naukowcy dzięki zaawansowanej technologii zajrzeli niejako do wnętrza mumii, o czym mówi kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Maciej Mazgaj.
– Mieliśmy pełną świadomość, że od 2000 lat nikt tego wnętrza nie oglądał. Doskonale zachowany kościec, co było dla mnie też sporym zaskoczeniem. Wszyscy znamy obraz mumii z zewnątrz, jak one wyglądają. Natomiast to, że kryją w środku tak doskonale zachowane struktury kostne było dla mnie dużym pozytywnym zaskoczeniem. Tutaj akurat, w tym konkretnym przypadku, również tkanki miękkie były zachowane w taki sposób, mówię o skórze, że można było bez problemu rozpoznać płeć chłopca.
Co więcej, naukowcy odkryli pozostawiony we wnętrzu ciała chłopca fragment wątroby.
– To nas zaskoczyło, ale było możliwe w starożytności – wyjaśnia profesor Agata Kubala z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. – Proszę pamiętać, że osoby, które wykonywały mumifikację, czyli to balsamowanie, nie do końca zawsze musiały znać się na budowie anatomicznej ciała, więc zdarzało się, zwłaszcza w mumiach ptolemejskich, czyli tego okresu panowania Ptolemeuszy w Egipcie, z którego pochodzi nasza mumia, mogło dojść do takich pominięć. Natomiast tutaj muszę też zdementować informację, która się pojawiała w niektórych mediach, że tam były amulety. No nie było ich i to było raczej rozczarowanie, bo nie ukrywam, że liczyliśmy na to, że pomiędzy bandażami, to się zdarzało bardzo często, wkłada się takie amulety. To się wiąże ze zwyczajami religijnymi Egipcjan. Natomiast dla nas takim zaskoczeniem było też to, że to prześwietlenie pokazało, że na klatce piersiowej jakiś przedmiot się znajduje. To może być zwitek bandaży, który został włożony na klatkę piersiową, która po usunięciu organów się zapada, żeby ją uwypuklić, ale może też być, i na to bardzo gorąco liczymy, papirus, który może zawierać też imię chłopca.
– Dzięki dotychczas przeprowadzonym badaniom jesteśmy w stanie dokładnie zrekonstruować ciało zmumifikowanego chłopca – mówi prezes Fundacji Mummy Research Center Marzena Ożarek-Szilke. – Jesteśmy w stanie wydrukować szkielet, jesteśmy w stanie wydrukować każdy element mumii w tej chwili. Już zrobiliśmy wirtualną autopsję, można ją zobaczyć na YouTube Fundacji Mummy Research Center. Poza tym jeszcze takie badania pozwalają na stworzenie, powiedzmy, takiego korpusu, wydrukowanie mumii, na którą będzie można zdjąć kartonaż. Bo teraz największym wyzwaniem, jakie stoi przed nami, to jest konserwacja tej mumii, dlatego że kartonaż jest w bardzo złym stanie. On został w pewnym etapie przechowywania muzealnego posklejany taśmą, taką zwykłą taśmą malarską, która jest naklejana bezpośrednio na malowidła.
CZYTAJ: Egipska tajemnica odkryta w Lublinie! Mumia chłopca ujawnia sekrety [ZDJĘCIA]
Niewykluczone, że mumia zawróci jeszcze do Lublina, bo przed naukowcami jeszcze do odkrycia wiele znaku zapytania.
– Badanie radiologiczne nie pozwoliło nam ustalić przyczyny śmierci chłopca – przyznaje profesor Agata Kubala. – Nawet jak na tamte czasy 8 lat to wiek strasznie młody, jeśli chodzi o śmierć, więc musimy wykonać badania immunologiczne, pobrać próbki. Może to pomóc ustalić przyczynę śmierci. To był jakiś powód, który nie zostawia śladów na kośćcu, takich, których nie widać w badaniu radiologicznym. No i może też, znacznie droższe niestety, badania genetyczne, które by nam pozwoliły doprecyzować miejsce w obrębie Egiptu, z którego pochodziłby chłopiec.
Naukowcy przypuszczają jednak, że mumia może pochodzić z południowej części Górnego Egiptu.
Efekty lubelskich badań mumii stanowią podstawę dalszych prac wrocławskiego zespołu badaczy. Naukowcy w najbliższym czasie będą próbowali zrekonstruować twarz dziecka.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie / Mummy Research Center FB
![Starożytna mumia kontra nowoczesna medycyna. Niecodzienne badanie w Lublinie [ZDJĘCIA] 7 EAttachments945414410eccd7af80196d81f1740f1ea89239b xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/04/EAttachments945414410eccd7af80196d81f1740f1ea89239b_xl-1024x760.jpg)