Rozpoczął się sezon motocyklowy i coraz więcej jednośladów pojawia się na drogach.
– Bądźmy ostrożni – apeluje Krzysztof Ćwikliński, instruktor techniki jazdy w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy WORD w Lublinie. – Kierowcy jeszcze nie do końca są przyzwyczajeni, że ktoś może jeździć może nie szybciej, ale go po prostu trochę mniej widać na tej drodze. Motocykl a samochód wiadomo, że gabarytowo się różnią. Jeszcze muszą się do siebie przyzwyczaić trochę. A motocykliści pamiętając, że w zeszłym roku fajnie im się jeździło, od razu próbują z górnego C jeździć tak jak w zeszłym sezonie, a to się niestety tak nie da. Raz, że jeszcze droga zimna, a dwa, że człowiek trochę zapomniał, jeszcze trochę skostniały. To są takie błędy, że nie przygotowujemy się po prostu.
CZYTAJ: Strzelił do 19-latka. Odpowie w warunkach recydywy
Ekspert przypomina motocyklistom o dostosowaniu prędkości do warunków pogodowych oraz sygnalizowaniu manewrów. Kierowcy aut powinni zwracać uwagę na o tzw. martwe pola, szczególnie przy zmianie pasa.
W ubiegłym roku na polskich drogach w wypadkach z udziałem motocykli zginęło prawie 200 osób.
InYa / opr. PrzeG
Fot. pixabay.com
