„Będzie trzeba kupić bilecik!” Strefa płatnego parkowania powraca

EAttachments7149943016c77d1e48e5aea943579e3eec6a547

Do Zamościa wraca strefa płatnego parkowania. Od grudnia kierowcy nie musieli płacić za parkowanie, ale to zmieni się po majówce, bo miasto wreszcie wybrało nowego operatora strefy. Poza nowymi abonamentami pojawi się też kilka dodatkowych, płatnych parkingów. Co się zmieni i co o tym wszystkim sądzą mieszkańcy? Sprawdzała to reporterka Radia Lublin Joanna Nowicka.  

CZYTAJ:  Będą kolejne atrakcje nad zalewem w Zamościu. Miasto z dofinansowaniem

Poprzednia firma, która obsługiwała strefę, czyli odpowiadała za działanie parkometrów i pobieranie opłat, była związana umową z miastem do końca 2025 roku. Samorząd ogłosił przetarg na nowego operatora. Do tego przystąpiły trzy firmy. Wybrano najtańszą ofertę, która opiewała na kwotą 1 888 000 zł. Była to znacząca oszczędność dla Zarządu Dróg Grodzkich, który na ten cel przewidział budżet w wysokości 2,7 miliona zł. Umowa z wykonawcą miała być zawarta już na początku bieżącego roku, ale ostatecznie stało się to z kilkumiesięcznym poślizgiem. Dlaczego?

– Jeden z oferentów nie był zadowolony z tego wyboru i odwołał się do Krajowej Izby Obrachunkowej. Dlatego tak długo to wszystko trwało. Parkomaty są w Zamościu i lada dzień będą montowane. Ale żeby nie wprowadzać zamieszania przed weekendem majowym, to strefa w 100% będzie uruchomiona od 4 maja. W weekendy i święta strefa jest nieczynna. Wówczas parkujemy bezpłatnie, tak jak było poprzednio – wyjaśnia Paweł Łagowiec, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu.

Zdania mieszkańców Zamościa na temat strefy są podzielone. 

– Jak porobili w tej chwili płatne parkingi przy szpitalach, to nie jest to akurat dobre. Jeśli chodzi o centrum miasta, przy rynkach to powinno być płatne – mówi jedna z Zamościanek.

– Ciężko jest zaparkować w mieście. Tutaj na starówce, przy urzędach to jest tragedia. Nie ma gdzie stanąć, więc bezpłatne powinno być. Pewnie lepiej by było, gdyby było bezpłatnie, tylko że to już teraz nigdzie nie ma tego – mówią inni kierowcy.

Strefa jest podzielona na trzy części!

– Strefa płatnego parkowania została podzielona na A, B i C. Strefa A obejmuje ścisłe centrum. Jest to najbardziej obciążona część miasta zarówno pod względem ruchu mieszkańców, jak i turystów. Strefa B ma charakter bardziej sezonowy i funkcjonuje głównie w okresie wzmożonego ruchu turystycznego. Obejmuje wybrane parkingi w rejonach rekreacyjnych i często odwiedzanych przez przyjezdnych. Są to parkingi na ulicy Partyzantów, parking przy miejskim parku oraz dawna baza MZK, jak również parking na hubie komunikacyjnym naprzeciw budynku gminy. Te parkingi funkcjonują wyłącznie w sezonie od 1 kwietnia do 30 września. Pozostałą część roku są bezpłatne. Trzeba jeszcze wspomnieć o strefie C. Są to wyłonione nowe parkingi. To parkingi przy  ulicy Zamkowej, Kiepury i Piłsudskiego. Pierwsze 30 minut jest darmowe, ale tak czy inaczej każdy użytkownik musi pobrać bilet i włożyć go za przednią szybę – dopowiada dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu.

Od 4 maja kupujemy bileciki!

– Abonament dla mieszkańca strefy jest to opłata 10 zł w strefie A, a w strefie B i C to 8 zł za miesiąc. Są również abonamenty dla właścicieli bądź najemcy lokalu usługowego. Mamy również abonament dla mieszkańca Zamościa z Kartą Zamościanina. Opłaty można zrobić w parkomatach bądź też poprzez aplikację mobilne dopowiada Paweł Łagowiec. – Wprowadzamy strefę płatnego parkowania po to, aby uporządkować to parkowanie w centrum miasta. Ma się zwiększyć dostępność miejsc postojowych. W praktyce to oznacza większą rotację pojazdów. Kierowcy nie parkują już na cały dzień, tylko korzystają z tych miejsc krócej, co ułatwia zaparkowanie innym użytkownikom. Teraz na nowo będziemy montować znaki. Trzeba patrzeć na nie i myślę, że wszyscy będą wiedzieli, że się znajdujemy w strefie płatnego parkowania. Aczkolwiek nie wykluczam zamieszania i tłumaczenia się później ludzi, że było bezpłatne, a teraz jest płatne. Przypominam, że już od 4 maja kupujemy bileciki. 

Zgodnie z nowymi zasadami najwięcej zapłacą kierowcy parkujący w strefie A a najmniej korzystający z parkingów w strefie C. Całkowicie zwolnieni z opłat są właściciele pojazdów elektrycznych oraz motocykliści. Po zmianach liczba parkomatów zwiększy się z kilkunastu do 33. Niewykluczone też, że w przyszłości pojawi się ich jeszcze więcej. 

JN / opr. AKos

Fot. archiwum RL

Exit mobile version