Wywłaszczenia pod ekspresówkę. Wójt ostrzega przed niekorzystnymi umowami

EAttachments9399350f8119caae5396956f46cbeb23e902713 xl 1

O dokładne czytanie umów z kancelariami prawnymi deklarującymi pomoc w uzyskaniu większych odszkodowań od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad apeluje wójt gminy Trawniki. Chodzi o wywłaszczenia nieruchomości pod planowaną drogę ekspresową S12. 

CZYTAJ: Oddech zimy wiosną. Przymrozki w Lubelskiem, śnieg w Polsce

Wójt: Chcemy działać prewencyjnie

 – Nie przesądzam o uczciwości firm czy kancelarii, ale apeluję do mieszkańców o ostrożność – mówi wójt gminy Trawniki Damian Daniel Baj. – Mam sygnały, że firmy próbują ustalać spotkania z mieszkańcami, więc chcemy działać prewencyjnie. I czekamy na mieszkańców – jeżeli dostaną już jakieś propozycje, to zapraszamy z draftami umowy. Lepiej nie podpisywać umowy, tylko prosimy o kontakt z nami, żebyśmy pomogli w uważnym przeczytaniu tych zapisów. Mamy i prawnika, i wiedzę na ten temat.

– To nie są tylko domy, ale są też pola – mówi Anna Marzęda, sołtys Struży. – Nie wiemy, jakie to są firmy, czy są one uczciwe, czy nie: nie sprawdzaliśmy tego. Nie wiemy, jak one są skuteczne, a jeżeli nawet są skuteczne, to (tego typu pośrednicy) często nadwyżkę, którą uda im się uzyskać, po prostu zabierają dla siebie, a mieszkaniec otrzymuje tę samą kwotę, którą miał zaproponowaną pierwotnie.

– Odkąd wojewoda wydał decyzję ZRID (Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej – red.) dla budowy odcinka drogi S12, inwestycja wchodzi w etap realizacji. Rzeczoznawcy majątkowi już pracują w terenie i przygotowują wyceny nieruchomości, więc w najbliższym czasie mieszkańcy będą otrzymywać konkretne decyzje. O tym doskonale wiedzą kancelarie czy firmy odszkodowawcze. Nie neguję tego, że firmy mogą działać, mają do tego prawo, ale z naszego doświadczenia wiemy, że są firmy i uczciwe, i te mniej, czasami żerujące na niewiedzy ludzi – tłumaczy Damian Daniel Baj.

Na czym to polega?

– Rzeczoznawca działa według ściśle obowiązujących przepisów i odpowiedzialności za swój zawód, więc ma za zadanie rzetelnie wyliczyć odszkodowanie za daną nieruchomość. I jeżeli mieszkaniec czuje, że jest to zbyt mała kwota, to oczywiście może działać. Może złapać kontakt z taką firmą, ale musi być ostrożny. Dam taki prosty przykład – jeżeli wycena wynosi 100 000 zł, a firma wywalczy 120 000 zł, to jej wynagrodzenie powinno być procentem od 20 000 zł, a nie od 120 000 zł. Bo może się okazać na końcu, że człowiek dostanie mniej niż należy się z samego odszkodowania – ostrzega wójt gminy Trawniki.

Mieszkaniec gminy: To są niepewni ludzie

– Te budynki są do wyburzenia – mówią mieszkańcy gminy Trawniki. – Jakiś pan do mnie wydzwaniał parę razy, ale się obawiam. Teraz w ogóle nie wierzy się w ludziom. Są tacy domokrążcy, ale to są niepewni ludzie.

– Nie wiem, czy te firmy są nieuczciwe, ale chciałbym, żeby ludzie bardzo uważali przy podpisaniu umowy. Przeczytali zwłaszcza moment efektu za wynagrodzeniem, bo jeżeli będzie on dotyczył niezależnie jakich działań i należy się na przykład 20% wynagrodzenia od odszkodowania, to jest to niebezpieczne. Natomiast jeśli jest od wywalczonej różnicy, jest to uczciwe. Ale gdy firma pokazuje, że może nic nie osiągnąć, a wynagrodzenie i tak się będzie należeć, to będzie nieuczciwa praktyka – dodaje Damian Daniel Baj.

Nieruchomość musi być wyceniana w sposób sprawiedliwy i prawidłowy

– Warto też brać pod uwagę to, że procedura odszkodowawcza jest procedurą administracyjną – mówi Łukasz Minkiewicz, z Lubelskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – To bardzo istotne. Oznacza to, że czuwają nad nią instytucje państwowe, że nieruchomość musi być wyceniana w sposób sprawiedliwy i prawidłowy. Do wyceny rzeczoznawcy można samemu zgłosić uwagi. Dopiero gdy wszystkie te nieścisłości są wyjaśnione, wydawana jest decyzja odszkodowawcza. Od niej także przysługuje odwołanie do właściwego ministra za pośrednictwem wojewody. Cała ta procedura jest dokładnie opisana na naszej stronie internetowej. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, może się zgłosić bezpośrednio do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nasi pracownicy, którzy zajmują się sprawami związanymi z nieruchomościami, odpowiedzą na pytania i wszystko wyjaśnią.

W gminie Trawniki wywłaszczenia pod S12 obejmują m.in. kilka budynków mieszkalnych oraz pola uprawne. 

PaSe / opr. AKos

Fot. GDDKiA Lublin

Exit mobile version