Symulatory lotów, urządzenia treningowe do nauki katapultowania czy symulator skoków spadochronowych – między innymi takie urządzenia można dziś poznać w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Szkoła Orląt otworzyła swoje drzwi dla przyszłych studentów.
– To uczelnia wyjątkowa i można się o tym przekonać w czasie dni otwartych – przekonuje rzecznik Szkoły Orląt, major Marek Przedpełski. – Udostępniamy po pierwsze najciekawsze pracownie, najciekawsze symulatory. Symulatory selekcyjne, na samoloty różnego typu, na śmigłowce różnego typu. Wszystko wyposażone w najnowsze oprogramowanie. Można zobaczyć urządzenia treningowe, specjalistyczne urządzenia treningowe, które wspomagają przebieg szkolenia lotniczego. Urządzenia gimnastyczne, lotnicze, loopingi, koła reńskie, tylko wykorzystywane w Polsce u nas, w Lotniczej Akademii w Dęblinie.
Wczoraj ofertę Szkoły Orląt mogły poznać grupy zorganizowane – dziś osoby indywidualne.
ŁuG / opr. WM
