Poprawność wyborów w Lublinie pod znakiem zapytania? Sprawę bada prokuratura

EAttachments942284105c180ecdbbc820d53cb65840c21a908 xl

Prokuratura sprawdza poprawność wyborów samorządowych w Lublinie. Chodzi między innymi o to, czy prezydent miasta Krzysztof Żuk nie wprowadził w błąd organów wyborczych co do swojego rzeczywistego miejsca zamieszkania.

– Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło od nas od osoby prywatnej – mówi prokurator Marek Zych. – Mogę potwierdzić, że Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ w Lublinie zarejestrowała postępowanie z zawiadomienia osoby fizycznej w zakresie ewentualnych nieprawidłowości związanych z kandydowaniem prezydenta miasta Lublin na radnego. W postępowaniu w chwili obecnej wykonywane są czynności sprawdzające. Prokuratura zbiera niezbędne w tym zakresie dokumenty. Powierzyła czynności funkcjonariuszom policji w Lublinie.

CZYTAJ: Szef BBN pod lupą lubelskiej prokuratury

W wyborach samorządowych dwa lata temu Krzysztof Żuk kandydował nie tylko na prezydenta Lublina, był również kandydatem do Rady Miasta Lublin w okręgu nr 1. 

CZYTAJ: „To będzie zupełnie nowy obiekt”. Krzysztof Żuk o przyszłości stadionu żużlowego w Lublinie

O sprawie jako pierwszy poinformował portal Jawny Lublin. 

Śledczy zajmują się też sprawą pięciu innych randnych z prezydenckiego klubu Krzysztofa Żuka. Chodzi o publikacje portalu Jawny Lublin, z których wynika, że pięć radnych – Anna Ryfka, Monika Kwiatkowska, Marta Gutkowska, Kamila Florek i Magdalena Szczygieł-Mitrus – wbrew obowiązkowi wynikającemu z Kodeksu wyborczego – nie zamieszkuje na stałe w Lublinie. Same zainteresowane wcześniej złożyły oświadczenia, twierdząc, że nie złamały prawa.

MaTo / opr. WM

Fot. Piotr Michalski / archiwum RL

Exit mobile version