Ornitolog: wiosenny śpiew ptaków to ważny system komunikacji między samcami i samicami

EAttachments939014743ce07d8965b49f7aa58b81a7bf01ff7 xl

Wiosenny śpiew ptaków to nie tylko przyjemny koncert dla ludzi, ale przede wszystkim ważny system komunikacji między samcami i samicami – powiedział Polskiej Agencji Prasowej ornitolog prof. Cezary Mitrus. Jak wyjaśnił, ptaki w ten sposób oznaczają terytorium i przyciągają partnerki.

CZYTAJ: Wiosenna pogoda w Polsce. Temperatura wzrośnie do 19 stopni

Wiosna to dla ptaków jeden z najintensywniejszych okresów w roku. Czas powrotów z migracji, walk o terytoria i zalotów. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego okresu jest ptasi śpiew – powiedział w rozmowie z PAP prof. Cezary Mitrus, biolog i ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Jak wyjaśnił, wiosną do Polski wraca wiele gatunków zimujących w Afryce lub w południowej Europie, a ptaki, które pozostały na zimę w kraju, rozpoczynają przygotowania do rozrodu. W efekcie w parkach, ogrodach, lasach i na łąkach pojawia się coraz więcej dźwięków. – Dla ludzi to przyjemny koncert przyrody, ale dla ptaków jest to przede wszystkim ważny system komunikacji. Wiosną prowadzą bardzo intensywne życie towarzyskie i rodzinne, a śpiew jest jego najbardziej słyszalną częścią – powiedział prof. Mitrus.

Śpiew ma dwóch głównych adresatów. Pierwszym są inne samce. – Można powiedzieć, że to coś w rodzaju ptasiej potyczki słownej. Samiec ogłasza: to jest moje terytorium, jestem w dobrej formie i lepiej tu nie wchodź – wyjaśnił ornitolog.

Drugim adresatem jest samica. W tym przypadku śpiew pełni rolę zalotów. – To sygnał: mam dobre miejsce do rozrodu, jestem zdrowy i możemy razem wychować potomstwo – dodał.

Ptaki najczęściej rozpoczynają śpiew o świcie. Wynika to m.in. z lepszych warunków akustycznych – w spokojnym i wilgotniejszym porannym powietrzu dźwięk rozchodzi się dalej. – To także sygnał dla sąsiadów i partnerki: przeżyłem noc i nadal kontroluję swoje terytorium – wyjaśnił prof. Mitrus.

Ptaki potrafią również rozpoznawać się po głosie. – Każdy osobnik ma trochę inny tembr i strukturę śpiewu. Samce reagują znacznie agresywniej na głos obcego niż na śpiew znanego sąsiada – powiedział ornitolog.

U wielu gatunków występują też regionalne „dialekty”. Młode samce uczą się śpiewu od dorosłych ptaków ze swojej okolicy, dlatego w różnych regionach mogą powstawać lokalne warianty ptasich pieśni.

Śpiew nie jest jedyną formą komunikacji. Ptaki wykorzystują także postawę ciała i ubarwienie. – Samiec może nastroszyć pióra albo wyprostować sylwetkę, by wyglądać na większego i silniejszego – wyjaśnił ekspert.

Ptaki ostrzegają się również nawzajem przed drapieżnikami. – Często robią to nawet między gatunkami. Jeśli jeden ptak zauważy zagrożenie i wyda alarmowy głos, reagują na niego także inne ptaki w okolicy – wskazał prof. Mitrus.

POSŁUCHAJ PODCASTU:
Trele morele

Jak dodał, wczesną wiosną można już usłyszeć między innymi kosy, szpaki, drozdy śpiewaki czy dzwońce, a nad polami skowronki. Dzięcioły natomiast komunikują się charakterystycznym bębnieniem w pnie drzew. – Prawdziwe apogeum ptasich koncertów dopiero przed nami. W kwietniu i maju liczba śpiewających gatunków gwałtownie rośnie i o świcie las potrafi wręcz huczeć od ptasich głosów – podsumował ornitolog.

Polska Agencja Prasowa / opr. PaW

Fot. pixabay.com

Exit mobile version