Trwają prace przy odtworzeniu zbiornika retencyjnego w Biskupicach.
– Po oddaniu go do użytku zmieni się obraz wjazdu do tej miejscowości – mówi wójt gminy Trawniki Damian Daniel Baj. – Robimy to w miejscu, gdzie przez całe dziesiątki lat był młyn oraz zbiornik wodny, gdzie napędzane było koło młyńskie. Tego już nie ma, ale została historia, zostało wspomnienie. I chcemy odtworzyć to też dla bezpieczeństwa. Retencja to dzisiaj wielkie zadanie dla całego państwa, bo przecież niby są u nas deszcze, umiarkowany klimat, a jesteśmy, można powiedzieć, za Portugalią jeżeli chodzi o zasoby wodne.
CZYTAJ: Wywłaszczenia pod ekspresówkę. Wójt ostrzega przed niekorzystnymi umowami
Zbiornik ma powierzchnię ok. pół hektara, do użytku zostanie oddany za 3 miesiące. Koszt prac to niespełna 300 tys. zł.
PaSe / opr. LisA
Fot. Gmina Trawniki
