Bezpłatny kurs telegrafii ruszył w Puławach. To inicjatywa Puławskiej Grupy Krótkofalowców. Chodzi o to, by jak najwięcej osób poznało zasady tego sposobu porozumiewania się i mogło wykorzystać te umiejętności np. w czasach kryzysu.
– Telegrafia to przekazywanie informacji falami radiowymi za pomocą alfabetu Morse’a. Nie jest tak wymagająca jak na przykład emisja SSB, gdzie posługujemy się fonią, czyli głosem. Angażuje ona szersze pasmo, wymaga większej ilości mocy. Telegrafia nie jest tak wymagająca – wyjaśnia Piotr Maj, prezes Stowarzyszenia Puławska Grupa Krótkofalowców.
CZYTAJ: Grupa Azoty wznowiła przyjmowanie zamówień na nawozy
Czy telegrafia jest też na trudne czasy? – Ogólnie całe krótkofalarstwo stanowi alternatywę do podstawowych środków łączności, jakimi są telefonia komórkowa, Internet, telefony stacjonarne. Komunikacja za pomocą fal radiowych na różnych emisjach – w tym za pomocą telegrafii – to jak najbardziej dobra alternatywa na trudne czasy – dodaje Piotr Maj, prezes Stowarzyszenia Puławska Grupa Krótkofalowców.
– Jest w tym jakaś czarodziejska moc, kiedy się słyszy takie dźwięki na pasmach, chce się wiedzieć co to znaczy. Po poznaniu już całego alfabetu Morse’a, człowiek wie co te dźwięki oznaczają, czyli można odczytać, zapamiętać, przenieść to na papier – mówi Zbigniew Ostrowski, uczący kursantów telegrafii.
– To najpewniejszy sposób zapewnienia łączności w trudnych warunkach. Mało tego, na przykład statki, chcąc zachować ciszę radiową, często migają do siebie światłem – mówi jeden z kursantów. – To będzie moje trzecie podejście, trzecia próba nauki. Nie jest to zbyt proste, zwłaszcza że trzeba zachować pewne standardy szybkość odbierania i nadawania. Trzeba przestawić troszeczkę swój mózg na słuchanie tej melodii, ale myślę że z pomocą doświadczonego kolegi Zbyszka pójdzie to łatwiej niż samodzielna nauka.
– Są grupy, które nie lubią wolno nadawać. Oni sobie podkręcają tempo i nadają to trochę szybciej. Ale tak też się w łączność prowadzi – stwierdza Zbigniew Ostrowski.
– Jestem po szkole elektronicznej. Zaczęło się od CB Radia. W trakcie studiów informatycznych koledzy mnie na nie namówili. Teraz przyszedł czas na telegrafię. Wejście w emisje cyfrowe mam za sobą. Ale telegrafia to fajny sposób komunikacji na bardzo dalekie odległości. Warto znać chociaż jej podstawy. I nie trzeba żadnego skomplikowanego sprzętu, żeby w takiej emisji nadawać. Wystarczy prosty klucz i znajomość alfabetu Morse’a – stwierdza kursant.
– Dobrze, jeżeli sąsiedzi, najbliższa społeczność, ma wiedzę, że ma wśród sąsiadów osoby, które są krótkofalowcami, posiadają ten sprzęt, wiedzę i umiejętności. Komunikując się między sobą, stanowimy element pośredniczący w przekazywaniu informacji zarówno w kraju, jak i za granicą, bo nasze pasma pozwalają na daleką łączność – dodaje Piotr Maj.
Bezpłatny kurs telegrafii odbywa się w każdą środę o godzinie 19.00 w puławskim obserwatorium astronomicznym. Dodatkowe konsultacje będą prowadzone w czasie niedzielnych spotkań Puławskiej Grupy Krótkofalowców.
ŁuG / opr. ToMa
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Telegrafia na trudne czasy





![Sejmik apeluje o wsparcie dla Grupy Azoty Puławy i rolników [ZDJĘCIA] 6 EAttachments9372980358acb118577be2f96044fb81e5c1804 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9372980358acb118577be2f96044fb81e5c1804_xl-1-350x250.jpg)



