Wygaszanie specustawy o pomocy Ukrainie. Samorząd i organizacje o nowych zasadach

EAttachments9312341b104b11232e9106d65c046586baddd65 xl

Wygaszanie specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy było głównym tematem dzisiejszej Grupy Koordynacyjnej. Przedstawiciele władz samorządowych, służb oraz organizacji pozarządowych rozmawiali, jak stosować nowe przepisy do rzeczywistości.  

O szczegółach mówi wicewojewoda lubelski Andrzej Maj. – Polityka rządu jest taka, żeby dostosować tę pomoc, ograniczać ją i równać z tym, co możemy przekazać jako Polacy. Bo ta sytuacja na Ukrainie też się uspokaja. Dzisiaj nie musimy pomagać już wszystkim, ale chcemy pomagać tym, którzy u nas zostają, podejmują pracę, posyłają swoje dzieci do naszych szkół. Myślę, że to bardzo rozsądne podejście.

– W naszym województwie mamy ponad 35 tysięcy osób, które mają nadany PESEL UKR – mówi prezes lubelskiego oddziału PCK, Maciej Budka. – W tej chwili mamy około półtora tysiąca osób w miejscach zbiorowego zakwaterowania, z czego w zasadzie 90 procent to są osoby, które nazywamy grupami wrażliwymi. Niestety dla części z tych osób po wprowadzeniu tej ustawy nie będzie takiej możliwości, aby dalej zamieszkiwać w miejscach zbiorowego zakwaterowania.

Pod koniec stycznia Senat przyjął ustawę, która ma wygaszać rozwiązania przewidziane w tzw. specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy. Ustawa czeka na podpis prezydenta. 

InYa / opr. WM

Fot. Piotr Michalski / archiwum RL

Exit mobile version