Szalony mecz Motoru. Lublinianie przegrali z Lechią

EAttachments9336272c1a78e62e90a69e1cc6892f71a309516 xl 1

Motor Lublin przegrał z Lechią Gdańsk 2:3 (1:2) w 21. kolejce ekstraklasy. Gospodarze prowadzili od 13. minuty po golu Bartosza Wolskiego, ale już cztery minuty później było 1:1, bo wyrównał Camilo Mena. W 37. minucie drugą bramkę dla Lechii zdobył Tomasz Neugebauer. Tuż po przerwie – w 47. minucie – po samobójczym trafieniu Mateja Rodina po raz kolejny doszło do remisu. W 73. minucie na listę strzelców raz jeszcze wpisał się Mena wykorzystując rzut karny.

Niepocieszony był kapitan Motoru Bartosz Wolski: – Po tym szybko strzelonym golu dla nas Lechia szybko odpowiedziała, nie tylko na remis, ale i zdobyła prowadzenie. Na drugą połowę wyszliśmy z dobrym nastawieniem i odrobiliśmy tę stratę, ale niestety niefortunny karny i przegrywamy dzisiaj ten mecz.

Pomocnik Lechii Tomasz Neugebauer podkreślał, że jego drużyna poradziła sobie w trudnych warunkach, mimo iż początkowo musiała gonić wynik: – Dzisiaj pogoda nas nie rozpieszczała, ale wiedzieliśmy, jak to będzie wyglądać. Cieszę się, że udało nam się dostosować do boiska i wygrać. Wiadomo, że lepiej nie tracić w ogóle bramek, ale w meczach zdarzają się takie momenty. Najważniejsze jest się z tego podnieść i nam się to udało w pierwszej połowie.

Z 24 punktami Motor zajmuje 13. miejsce w tabeli. Lechia ma 27 punktów i jest dziewiąta.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

JK

Fot. Iwona Burdzanowska

Exit mobile version