Rusza kampania #LublinNieHejtuje. Miasto mówi „nie” mowie nienawiści

EAttachments932761544834f883c6cbfdd6e310847acf3fd44 xl

Ruszyła kampania społeczna #LublinNieHejtuje. Akcja adresowana jest do wszystkich mieszkańców, a jej celem jest pokazanie, że w Lublinie nie ma zgody na mowę nienawiści i uświadomienie jak jest ona niebezpieczna.

– Będziemy z hejtem walczyć na różne sposoby. Najpierw poprzez działania informacyjne – mówi zastępca prezydenta Lublina Anna Augustyniak. – Poprzez kampanię billboardową, ulotki, foldery, umieszczanie hasła #LublinNieHejtuje na wydawnictwach, reklamach naszego miasta, na stronie internetowej. Ale to też zwiększenie świadomości społecznej. Musimy znaleźć różnego rodzaju środki zaradcze, więc będą spotkania z psychologami, z prawnikami. Z czasem przygotujemy informator, jak można reagować w momencie, kiedy np. nasze dziecko albo uczeń w szkole zazna hejtu.

Rodzice wezmą też udział w spotkaniach, których celem  jest między innymi nauczenie rodziców, jak szybko dostrzegać sygnały, że z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego.

– Rodzice mają z tym problem. Przede wszystkim powinni zwracać uwagę na zmiany nastroju i reakcji na zachowania – mówi Danuta Giletycz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Kochanowskiego. – Na przykład, kiedy dziecko zasłania twarz, zapuszcza długie włosy, nosi szerokie ubrania, przejawia wycofywanie się albo nadmierną buntowniczość. Chodzi o takie opozycyjne zachowania, które są inne niż zazwyczaj. Rodzice mówią, że dzieci po prostu dojrzewają, albo zmieniają się pod wpływem koleżanek czy środowiska. Często nie widzą, że dziecko dotyka jakiś problem, nie szukają źródła, tylko sądzą, że ich dziecko chce się dopasować, ich dziecko się buntuje. Nie szukają przyczyny, widzą efekt i przyjmują to jako rzecz oczywistą. I to jest niepokojące.

W ramach kampanii na wsparcie będą mogły liczyć także osoby które doświadczyły hejtu.

LilKa / opr. LisA / ToMa

Fot. Miasto Lublin

Exit mobile version