39-latek podejrzany o podszywanie się pod prokuratora został tymczasowo aresztowany. Za jego sprawą seniorki z Lubelszczyzny straciły ponad sto tysięcy złotych.
Jak mówi Radiu Lublin nadkomisarz Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, mężczyzna kontaktował się z trzema kobietami z powiatów chełmskiego i bialskiego informując, że członek ich rodziny spowodował śmiertelny wypadek. Aby uniknąć więzienia, potrzebna była wysoka kaucja.
– Podczas rozmów wywierał silną presję czasu, nakazywał zachowanie tajemnicy i instruował, aby pieniądze przekazały kurierowi, który miał je odebrać pod wskazanym adresem. W ten sposób doprowadził dwie starsze panie do utraty wszystkich oszczędności. Z kolei trzecia w porę zorientowała się, że to oszustwo i powiadomiła dyżurnego chełmskiej komendy – relacjonuje nadkom. Czyż.
CZYTAJ: Pseudokibic w tarapatach. Wszedł na mecz przez płot
39-latek usłyszał zarzuty oszustwa i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
EwKa / opr. WM
Fot. KMP Chełm
