Pierwszy konik polski, który w tym roku przyszedł na świat w hodowli we Floriance na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego będzie nazywał się… Bączek. Imię wymyśliła mieszkanka Zwierzyńca, która wygrała taką możliwość na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
CZYTAJ: Słodszy od walentynek. Roztocze przywitało pierwszego źrebaka
– To nie był łatwy wybór – podkreśla Renata Jarecka. – Razem z całą rodziną debatowaliśmy od WOŚP-u. Była burza mózgów, bo kandydatek na pierwszą mamę było sporo. Było 16 klaczy, które Roztoczański Park Narodowy podał jako te, które się wyźrebią w najbliższym czasie. Mieliśmy więc trochę tych imion. Tutaj mamą jest Bakarpa, więc imię dziecka musi być na literkę „b”. I musi też nawiązywać do jakichś elementów przyrodniczych.
Najmłodszy konik polski w parkowej hodowli skończył już cztery dni. Jest zdrowy i śmiało poczyna sobie na wybiegu.
JN / opr. ToMa
Fot. Joanna Nowicka
![Pierwszy w tym roku. Mały konik polski ma już imię [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9343027605acb811e31ed0fccd47b915d9eaf93 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9343027605acb811e31ed0fccd47b915d9eaf93_xl-1024x576.jpg)