Stanowczy sprzeciw wobec jakichkolwiek działań zmierzających do rehabilitacji działaczy komunistycznych wyraża Instytut Pamięci Narodowej. Instytucja oczekuje też od władz Zamościa natychmiastowego odstąpienia od pomysłu upamiętnienia Róży Luksemburg poprzez odsłonięcie poświęconej jej tablicy pamiątkowej.
Odsłonięcie tablicy zostało zaplanowane 5 marca – w 155. rocznicę urodzin działaczki. W oświadczeniu IPN skierowanym do władz miasta czytamy: „Róża Luksemburg była przeciwniczką dążeń niepodległościowych Polaków, wbrew przeważającej opinii środowiska polskiej lewicy, których przedstawicielami byli m. in. dwaj Ojcowie Niepodległości – Józef Piłsudski i Ignacy Daszyński. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku potępiła nurt niepodległościowy, uznając jej przedstawicieli za zdrajców idei socjalistycznych. Niepodległość była dla niej drobnomieszczańską utopią (…)”.
CZYTAJ: Tablica, polityka i historia. Róża Luksemburg podzieliła Zamościan
Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że polskie prawo zakazuje propagowania komunizmu oraz innych ustrojów totalitarnych w przestrzeni publicznej. Tablica upamiętniająca Różę Luksemburg wisiała już na jednej z kamienic Starego Miasta w Zamościu do 12 marca 2018 r. I została zdjęta na mocy przepisów dekomunizacyjnych.
Rzecznik prezydenta Zamościa, Jacek Bełz tłumaczy że urzędnicy chcą odsłonięcia tablicy ponieważ o urodzoną w 1871 roku w Zamościu działaczkę mają pytać turyści.
RyK / opr. LisA
Fot. IPN Lublin
