– Wielu z nas popiera ataki USA i Izraela na nasz kraj – mówią żyjący w Polsce Irańczycy. Wśród nich jest Behnam Rahbarifard, który od 12 lat mieszka w Lublinie.
CZYTAJ: USA i Izrael prowadzą bombardowania Iranu. Iran atakuje kilka baz USA [AKTUALIZACJA]
Jego zdaniem konflikt w Iranie to szansa na upragnioną od wielu lat wolność: – Zwykli ludzie w Iranie bardzo się cieszą, że wreszcie Ameryka i Izrael chcą pomóc w taki sposób, że będą atakować ajatollahów. Czekają, aż będą mogli wyjść na ulice, bo obecnie z powodu bombardowań jest bardzo niebezpiecznie. Ale już nie boją się i czekają, aż reżim upadnie i zostaną zorganizowane wybory. Bo obecny rząd Iranu boi się urny wyborczej – dodał Rahbarifard.
CZYTAJ: Ekspert: Reżim w Iranie dobrowolnie nie odda władzy [AKTUALIZACJA]
W sobotę (28.02) rano Izrael i USA przeprowadziły atak na cele w Iranie. Izrael poinformował o rozpoczęciu „ataku prewencyjnego”. Eksplozje słychać było m.in. w Teheranie, Isfahanie i Komie. Iran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie, a także Izrael. USA zapowiadają zniszczenie irańskiego przemysłu nuklearnego i rakietowego.
MaTo / opr. ToMa
Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
