Mróz wygrał starcie ze szkolnym dzwonkiem – tak stało się dziś w 550 szkołach w całym kraju. Wczoraj zajęcia zawieszone były w około 300 szkołach. Wzrost liczby placówek, w których zajęcia się nie odbywają to głównie efekt sytuacji w Gdańsku i Sopocie, gdzie doszło do awarii sieci ciepłowniczej i zawieszono zajęcia w większości szkół.
O szczegółach reporterka Radia Lublin Magdalena Kowalska.
Choć województwo lubelskie zarówno dziś (03.02) jak i wczoraj (02.02) zalicza się do najmroźniejszych regionów w kraju, to w naszym regionie zajęcia zawiesiło jedynie 19 szkół. Najwięcej uczniów zostało w domach w województwach mazowieckim – 217 placówek zawiesiło zajęcia, w pomorskim – 153 szkoły nie prowadziły dziś lekcji stacjonarnie oraz warmińsko-mazurskim i podlaskim. W każdym z tych województw ponad 70 szkół zawiesiło dziś zajęcia.
O zawieszeniu zajęć decyduje dyrektor.
Jak wyjaśnia lubelski kurator oświaty, Tomasz Szabłowski, dyrektor placówki może podjąć decyzję o zawieszeniu zajęć, jeśli temperatura w budynku spadnie poniżej 18°C lub jeśli na zewnątrz przez dwa dni z rzędu utrzymuje się duży mróz.
– W niedzielę przypomnieliśmy taki komunikat na stronie kuratorium. Rozporządzenie mówi wprost, jeśli dwa dni musi być poniżej -15°C, żeby ewentualnie taką decyzję podejmować. Dyrektor szkoły ma prawo zawiesić zajęcia, w porozumieniu oczywiście z organem prowadzącym. Nas jako organ nadzoru pedagogicznego tylko powiadamia o tym fakcie. W związku z tym kilka osób podjęło taką decyzję razem z organami prowadzącymi – dodaje lubelski kurator oświaty.
Wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz: Przyczyny zawieszenia zajęć są różne
– W części placówek dyrektorzy organizują edukację zdalną oraz zajęcia opiekuńcze, czyli wszystko zależy od sytuacji – mówi wiceministra edukacji, Paulina Piechna-Więckiewicz. – To jest kwestia albo na przykład tego, że jest właśnie problem z siecią ciepłowniczą, albo gdzieś coś się dzieje też właśnie z ogrzewaniem i dyrektor wtedy podejmuje z organem prowadzącym taką decyzję, albo jest kwestia bezpiecznego dojazdu do szkoły.
W podstawówce w Łopienniku zawieszono zajęcia. Przyczyną – problemy z dojazdem do szkoły
Problemy z dojazdem do szkoły były przyczyną zawieszenia zajęć w Szkole Podstawowej w Łopienniku Nadrzecznym, czyli jednej z 19 szkół w województwie lubelskim, gdzie dziś i wczoraj nie było lekcji.
– W mojej szkole zajęcia nie odbywają się – Mówi dyrektorka Szkoły Podstawowej w Łopienniku, Elżbieta Sawa. – 2 i 3 lutego zajęcia zostały zawieszone w związku z panującymi niskimi temperaturami na zewnątrz. Temperatury w poniedziałek i wtorek to były -24°C w mojej miejscowości. W związku z tym taka decyzja, ponieważ do mojej szkoły uczęszczają dzieci dojeżdżające. Temperatura w szkole jest w porządku, czyli jest powyżej 18°C, natomiast tutaj ta obawa na długie oczekiwanie na autobusy szkolne, ponieważ mamy zabudowę taką rozproszoną, dzieci dochodzą do przystanków z uwagi na ten być może długi okres oczekiwania, taka została podjęta decyzja. Oczywiście świetlica jest czynna, nauczyciele pozostają w gotowości do pracy. Wczoraj była czwórka dzieci w szkole podstawowej, natomiast w przedszkolu mieliśmy dwójkę dzieci.
Z prognoz synoptyków wynika, że przed nami ostatnia noc z tak dużym mrozem. Od środy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada stopniowo postępujące ocieplenie, które przyniesie niebezpieczne zjawiska w postaci opadów marznących.
Z powodu mrozów zawieszone zostały zajęcia w 4 szkołach w powiecie bialskim, 4 szkołach w Lublinie, 3 w powiecie włodawskim, 2 w powiecie lubelskim 2 w powiecie krasnostawskim, 2 w powiecie lubartowskim, 1 w powiecie radzyńskim i 1 w powiecie ryckim.
MaK / opr. AKos
Fot. pixabay.com
