Na 3 miesiące do tymczasowego aresztu trafił 42-latek z powiatu siedleckiego, który pod Łukowem chciał potrącić próbującego go zatrzymać policjanta.
Do tego zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Funkcjonariusze otrzymali informację o tym, że mężczyzna może samochodem przewozić papierosową kontrabandę.
– Próbowali go zatrzymać, ale mężczyzna gwałtownie hamował autem, zajeżdżał drogę i chciał zepchnąć radiowóz do rowu – mówi oficer prasowy łukowskiej policji asp. szt. Marcin Józwik. – I w pewnej chwili w sytuacji zagrożenia policjant podjął decyzję i strzelił w kierunku koła uciekającej skody. Gdy trafił w oponę tego samochodu, samochód obróciło na jezdni, samochód zatrzymał się. Gdy policjanci biegli do tego samochodu, mężczyzna gwałtownie ruszył, chciał staranować, rozjechać interweniującego policjanta. Policjant wykorzystał ponownie broń służbową, strzelił w kierunku skody. To ostudziło zapędy tego 42-latka.
CZYTAJ: Seniorzy ofiarami oszustów. Chodzi o ogromne kwoty
W pojeździe mężczyzna przewoził 7000 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Podczas przeszukania w jego domu znaleziono kolejne paczki. Mężczyzna usłyszał zarzuty czynnej napaści na policjanta, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz posiadania wyrobów bez akcyzy. Grozi mu do 10 lat więzienia.
PaSe / opr. LisA
Fot. KPP Łuków
Pliki dźwiękowe
asp. szt. Marcin Józwik











