Samotną wędrówkę przez Serbię, Czarnogórę i Macedonię zrealizował Piotr Głuchowski-Fedirko. Efektem wyprawy jest fotoreportaż człowieka, który krok po kroku zanurzał się w bałkański kocioł. Podróżnik napotkał na Bałkanach także polskie ślady dawnej historii.
– Golubac, czyli po polsku gołębica, to twierdza wyciągnięta jak z „Władcy pierścieni” czy „Gry o tron” – mówi Głuchowski-Fedirko. – Ta twierdza jest naprawdę piękna, jest fantastyczna. Znajduje się na początku przełomu Żelaznych Wrót. Dunaj przecina Serbię i Rumunię. Tam zginął najsłynniejszy polski rycerz, czyli Zawisza Czarny z Garbowa. Tam jest tablica upamiętniająca, o tym się pamięta. Dla mnie to było niesamowite odkrycie.
Wystawę fotografii „Bałkany: zaginiony kontynent” można oglądać do 2 marca w Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie przy ul. Peowiaków 12.
ML-J / opr. PaW
Fot. Magdalena Lipiec-Jaremek
