Od czterech lat za nasza wschodnia granica toczy się wojna na wyniszczenie, w której Rosjanie stosują wszystkie dostępne metody, aby wymusić na Ukraińcach kapitulację. Jak dotąd bezskutecznie, choć obrońcom coraz trudniej pokonywać własne zmęczenie i przeważające siły wroga. Bronią własnego kraju, ale też nas i europejskich wartości demokratycznych, które od kilkudziesięciu lat zapewniają na kontynencie spokój i pokój.
Ostatnio jednak zdajemy się o tym zapominać. Tak jak na samym początku wyszczy rzucili się do pomocy, tak teraz coraz więcej osób mówi: „to nie nasza wojna”. Czyżby?
Fot. PAP/EPA/PRESS SERVICE OF THE 65TH MECHANIZED BRIGADE / HANDOUT
Pliki dźwiękowe
Ukraina cztery lata po agresji rosyjskiej










