Pod wpływem alkoholu miał doprowadzić do tragicznego wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Dziś (22.01) przed Sądem Okręgowym w Lublinie ma rozpocząć się proces 19-latka, który jadąc autem z dziewięcioma innymi osobami, doprowadził do katastrofy w ruchu lądowym.
– Do tragedii doszło w marcu ubiegłego roku na ul. Ogrodowej w Chełmie – mówi rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, sędzia Marta Śmiech. – Oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości i przewoził 9 pasażerów, podczas gdy homologacja pojazdu przewidywała maksymalnie 5 osób. Przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o co najmniej 80 kilometrów. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik, a następnie uderzył w latarnię i ogrodzenie posesji, co spowodowało, że znajdujące się w bagażniku 3 osoby zostały wyrzucone z pojazdu i śmierć poniosło 2 osoby.
CZYTAJ: Tragiczny wypadek w Chełmie. 19-latek przed sądem, grozi mu 30 lat
W chwili zdarzenia oskarżony Szymon C. miał mieć blisko 2,5 promila alkoholu.
MaTo / opr. LisA
Fot. Policja Lubelska / archiwum
