Mieszkańcy Lublina w 163. rocznicę wybuchu powstania styczniowego oddali hołd poległym w walkach z rosyjskim zaborcą. W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku Tymczasowy Rząd Narodowy, podjął decyzję o rozpoczęciu walki zbrojnej przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Bezpośrednim powodem tej decyzji była tzw. „branka”, czyli przymusowy pobór do rosyjskiego wojska.
CZYTAJ: Lublin: Ukraińcy świętują Dzień Jedności
– Lubelszczyzna w tamtym czasie była centrum ziem polskich – mówi dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, Robert Derewenda. – Mieliśmy tutaj duże natężenie walk, potyczek, no i jedną z największych bitew powstania – pod Żyrzynem, gdzie Polakom udało się nie tylko Rosjan pokonać, ale zająć ogromny skarb, który był przez nich przewożony. To było ok. 200 tysięcy rubli – wielki majątek, który można było przeznaczyć na dalsze prowadzenie powstania. Samo powstanie czy jego przebieg to jest jedna kwestia. Druga to pamięć o tym powstaniu i jego legenda, na której wychowane było pokolenie, które sięgnęło po niepodległość – pokolenie Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego.
– Powstańcy mieli jedynie broń o krótkim zasięgu – mówi Adam Podkowa, autor publikacji „Szlak Powstania Styczniowego w Lublinie”, kustosz i Przewodnik Inspiracji . – Były to drągi, kosy czy biała broń z przeszłych powstań, od dziadków, pradziadów. Na początku wyglądało to więc bardzo źle. Jeżeli powstańcy mieli już nawet broń lepszą niż carska, czyli słynne belgijskie i austriackie sztucery, w większości nie potrafili z niej korzystać, nie znali się na tym i często broń porzucali. Wiemy z carskich meldunków, że Moskale zarekwirowali co najmniej 30 tysięcy sztuk broni palnej.
Uroczystości w Lublinie rozpoczęły się o godzinie 10.00 mszą w kościele garnizonowym przy Al. Racławickich. Po nabożeństwie obchody przeniosły się pod Pomnik Powstańców Styczniowych przy ul. Langiewicza. Kwiaty zostały złożone także pod krzyżem przy Szkole Podstawowej nr 6 im. Romualda Traugutta w Lublinie, a także pod grobowcem powstańców na cmentarzu przy ul. Lipowej.
Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 roku w Królestwie Polskim. To największe i najdłuższe polskie powstanie narodowe. Trwało do jesieni 1864 roku, a w jego trakcie stoczono ok 1200 bitew i potyczek. W walkach udział wzięło ok. 200 tys. osób, z czego ok. 30 tys. zginęło, niemal 40 tys. skazano na katorgę lub zesłano na Syberię, a ok. 10 tys. wyemigrowało.
MaTo/ InYa / opr. DySzcz / ToMa
Fot. Jerzy Piekarczyk / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Robert Derewenda
Adam Podkowa










