Prawie wszystkie miejsca zajęte w Ośrodku Wsparcia dla Osób Bezdomnych przy ul. Dolnej Panny Marii w Lublinie.
W ogrzewalni i schronisku przygotowanych jest 65 miejsc. – Po dzisiejszej nocy mamy obłożenie w liczbie 64 osób, teoretycznie jedno miejsce jest wolne – mówi prezes Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie Małgorzata Krauze-Hałas. – Natomiast jesteśmy przygotowani na przyjęcie większej liczby osób, jeśli będzie taka konieczność. Bywały w poprzednich latach takie sytuacje, że tych osób było naprawdę sporo, ponieważ nie zostawiamy nikogo bez pomocy. W sytuacji spadku temperatur do naprawdę niskich jesteśmy przygotowani na to, żeby rozłożyć dodatkowe materace, czy ustawić krzesła dla osób, które już będą miały gdzie się położyć. Jesteśmy dobrze zabezpieczeni w ciepłą odzież. Bardzo dużo osób nas wsparło ciepłymi kurtkami, butami, termosami, do których nalewamy gorącą herbatę i dajemy osobom w kryzysie.
CZYTAJ: Nie przeżył mrozów. 77-latek znaleziony w stanie głębokiej hipotermii
W Lublinie działają również schroniska i ogrzewalnie dla bezdomnych mężczyzn przy ul. Młyńskiej, Abramowickiej i Garbarskiej, a dla kobiet przy ulicy Wrońskiej.
Szacuje się, że w Lublinie jest około 300 osób bezdomnych.
PaSe / opr. LisA
Fot. pixabay.com
