– Polska 2050 jest jedna i o jej jedność zawsze będę walczyć – mówiła dziś (28.01) w Lublinie minister klimatu i środowiska, Paulina Henning-Kloska. To komentarz do kwestii wewnętrznych sporów w ugrupowaniu, a także zapowiedzi Szymona Hołowni o odejściu z partii.
– Z końcem stycznia, mam nadzieję, zakończy wreszcie kwestia wewnętrznych wyborów w partii – mówi minister Paulina Hennig-Kloska, a także kandydatka na przewodniczącą Polski 2050. – To samo deklaruje moja konkurentka, pani minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jedność naszego ugrupowania jest fundamentalnie ważna, ponieważ nasz klub parlamentarny stanowi ważny filar funkcjonowania koalicji rządowej. Ja się z nikim jakoś specjalnie nie pokłóciłam, ale oczywiście jeżeli chodzi o samą troskę pana marszałka o jedność, tak, ja absolutnie zrobię wszystko, żeby w nowej przestrzeni zarówno pan marszałek Szymon Hołownia czuł się komfortowo, jak i wszyscy członkowie naszego ugrupowania.
CZYTAJ: Politolog: Polska 2050 walczy o przetrwanie
Do 31 stycznia w Polsce 2050 ma dojść do powtórzenia drugiej tury wyborów na przewodniczącą partii. Zmierzą się w niej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. Poprzednie głosowanie zostało unieważnione ze względu na „błąd systemu”.
MaT / opr. PrzeG
Fot. Iwona Burdzanowska
