Interwencje domowe, bójki czy petardy wybuchające w dłoni – ratownicy medyczni mieli w sylwestra pełne ręce roboty.
– W sumie wpłynęło do nas ponad 250 zgłoszeń – mówi główny dyspozytor z Dyspozytorni Medycznej w Lublinie, Cezary Smoliński. – Jeżeli chodzi o interwencje pogotowia ratunkowego jest to na pewno intensywna noc. Podejmujemy interwencje w stosunku do zdarzeń na ulicy jak i w mieszkaniach. Główne przyczyny, w których podejmowaliśmy interwencje to są pobicia, urazy, ugodzenia nożem, w jednym przypadku podcięte gardło. Oczywiście w dużej ilości interwencje domowe do pacjentów przewlekle chorych z dusznościami i udarami.
CZYTAJ: Bezpiecznie na drogach regionu. Policja podsumowuje sylwestrową noc
Część interwencji dotyczyła również zdarzeń drogowych. Jak informują lubelscy policjanci w sylwestra w województwie lubelskim doszło do jednego wypadku, w którym jedna osoba została ranna. Wczoraj (31.12) odnotowano też 49 kolizji drogowych, a funkcjonariusze zatrzymali 7 nietrzeźwych kierowców.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
