Jest zielone światło do rozbudowy największego suchego portu przeładunkowego w Małaszewiczach. Tędy do Europy trafiają towary z Chin.
– Nastąpił przełom, 31 grudnia 2025 roku podpisano umowę inwestycyjną pomiędzy spółką PKP PLK a spółką PKP Cargo, w skład której wchodzi spółka Cargotor, właściciel infrastruktury kolejowej w Małaszewiczach – poinformowała w Lublinie europoseł Marta Wcisło. – Otwiera to proces inwestycyjny i porządkuje chaos własnościowy, który uniemożliwiał rozwój tego miejsca – mówi europosłanka Wcisło. – Potencjał tego miejsca jest ogromny, ale możliwość obsługi tego miejsca niestety kurczy się. Dziś mamy możliwość obsłużenia około 16 składów kolejowych, podczas gdy w grudniu średnia to było 12 składów na dobę. Zatem pokazuje to, że jesteśmy na granicy i bez uruchomienia inwestycji niestety dalej nie pociągniemy. Dlatego zapadły kluczowe decyzje.
CZYTAJ: Odśnieżanie miasta w toku. Spore koszty zimowego utrzymania ulic i chodników
Koszty rozbudowy portu kolejowego w Małaszewiczach szacowane są na ok. 3,5 mld zł. Inwestycja ma być sfinansowana przez budżet Polski i Unii Europejskiej.
PaSe / opr. PrzeG
Fot. PaSe
Pliki dźwiękowe
Marta Wcisło










