• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 18°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
poniedziałek, 19 października 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Audycje > Borszcz Ukraiński po Lubelsku > 25.01.2026 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Volodymyr Vihrenko

25.01.2026 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Volodymyr Vihrenko

25 stycznia 2026 / 18:40
A A
IMG 5260
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Anna Kovalova:

To był dźwięk sopiłki-zozuli, czyli okaryny, jak nazywa się ją w Polsce. Instrumentu, który brzmi niczym ptasi głos i ma bardzo długą historię. Kto tworzy te wyjątkowe instrumenty? O tym dowiedzą się Państwo już za chwilę. Witam, przy mikrofonie Anna Kovalova.

——

Dziś zapraszam Państwa na rozmowę z Volodymyrem Vichrenką. Pan Volodymyr jest ukraińskim mistrzem ludowych instrumentów dętych wykonywanych z drewna i gliny. Spotkaliśmy się podczas Jarmarku Jagiellońskiego w Lublinie, gdzie prezentował swoje prace. O tym, jak to się zaczęło, opowie sam p Volodymyr Vichrenko.

Volodymyr Vihrenko: Z zawodu jestem nauczycielem muzyki i kiedyś, gdy przyszedłem pracować do szkoły, pojawił się problem z kupnem sopiłek. Wtedy zrodził się pomysł, żeby spróbować robić je samemu, a nie szukać je po sklepach. I tak powoli pracowałem przez rok, dwa — nie wszystko się udawało. A potem krok po kroku, po około trzech latach żmudnej pracy, udało mi się osiągnąć odpowiednie brzmienie i strój. Od tamtej pory już od 25 lat wykonuję sopiłki. Z czasem nauczyłem się także robić ceramiczne okaryny. Obecnie mam wiele zamówień – zarówno od muzyków, jak i dla dzieci, bo sopiłka to najpopularniejszy i najprostszy instrument. Bardzo szybko i łatwo można nauczyć się na nim grać. Na skrzypcach trzeba uczyć się rok, dwa, a czasem nawet pięć lat, a na sopiłce już po miesiącu czy dwóch można grać. Jest to bardzo korzystne dla zdrowia, dla płuc – osoby grające na takich instrumentach wyraźnie się wzmacniają. Rozwija się słuch muzyczny i w ogóle to wspaniale, gdy człowiek potrafi grać na instrumencie muzycznym.

Anna Kovalova: Te ceramiczne instrumenty są bardzo ciekawe, wcześniej takich nie spotkałam.

Volodymyr Vihrenko: Ich historia sięga bardzo dawnych czasów, być może jeszcze kultury trypolskiej w Ukrainie. Istniała u nas kultura trypolska, kiedyś robiono małe gliniane gwizdki z dwoma albo trzema otworami. Z czasem wszystko się udoskonalało i dziś mamy już okarynę w takim znaczeniu, jakie funkcjonuje na całym świecie – bo okaryny spotyka się w wielu krajach. U nas w Ukrainie nazywamy ją „zozulka”, po polsku to będzie kukułka, natomiast we Włoszech, we Francji czy w innych krajach mówi się „okaryna”. To instrument obecny w wielu miejscach na świecie, bardzo piękny, o ptasim brzmieniu, jak Państwo słyszeli. Jest prosty, dość nieskomplikowany i można się na nim szybko nauczyć grać. Wykonuję je samodzielnie, dlatego opanowałem dwa rzemiosła – rzeźbienie w drewnie, czyli sopiłki, oraz ceramikę.

Anna Kovalova: Jak wygląda proces wytwarzania ceramicznych sopiłek-zozuli, czyli okaryn?

Volodymyr Vihrenko: Potrzebna jest glina. Czasem się ją kupuje, a czasem można znaleźć samemu w odpowiednich miejscach. Musi to być specjalna glina garncarska. Z niej przygotowuje się masę o konsystencji śmietany. Następnie trzeba ją przesiać, oczyścić i przefiltrować. Dopiero potem można robić okarynę. Trochę jak przy lepieniu pierogów – rozwałkowuje się masę, robi się płat i zwija w kształt rurki. To praca ręczna. Można też odlewać instrumenty w gipsowych formach – to jest trochę prostsze. Obecnie pracuję właśnie tą metodą: odlewam korpus, a gwizdek wykonuję ręcznie. Przy okarynie jest naprawdę dużo pracy. Nie każdy potrafi ją zrobić. Dziś jest to rzadkie rzemiosło. O ile sopiłkami zajmuje się wiele osób, o tyle w przypadku okaryn trzeba bardzo dobrze znać technologię. Trzeba też dobrze znać glinę – wiedzieć, jak wydobyć z niej dźwięk w sensie muzycznym. To wszystko jest dość skomplikowane. Ale ponieważ mam wykształcenie muzyczne, wiem, jak w glinie ukształtować tony i półtony, żeby instrument brzmiał precyzyjnie.

Anna Kovalova: Jak ona wygląda, co jest dla niej charakterystyczne? Nasi słuchacze usłyszeli dźwięk, ale mogą nie mieć wyobrażenia wizualnego.

Volodymyr Vihrenko: Często mówią mi, że przypomina łódź podwodną. Okaryny mają różne kształty. Są okrągłe – dłonie jakby schodzą się ku sobie. U mnie forma jest nieco inna, bardziej zbliżona do fletu, inny sposób trzymania. Ale łatwo je rozpoznać, bo drewno brzmi inaczej, a glina daje zupełnie inny dźwięk. Jak już mówiłem – to dźwięk ptaka. I właśnie tym jest okaryna.

Anna Kovalova: Czym ukraińskie sopiłki różnią się od instrumentów tego typu w innych krajach?

Volodymyr Vihrenko: Sopiłki występują w wielu krajach, ale każda ma swoje cechy. Niedawno wróciłem z Turcji – tamtejsze instrumenty mają sześć otworów i brzmią bardzo podobnie. Są drewniane. Natomiast ukraińska sopiłka ma dziesięć otworów – dziesięć palców, dziesięć otworów. Obejmuje dwie i pół oktawy, a niektórzy muzycy potrafią wydobyć nawet trzy. To naprawdę dużo. Jest to instrument bardzo udoskonalony, bo kiedyś robiono sopiłki z czterema czy pięcioma otworami. Takie jak te, które teraz wykonuję dla dzieci. Na nich można zagrać coś prostego. Mamy w Ukrainie mistrza – Deminczuka – to on opracował sopiłkę dziesięciopalcową, która niemal osiąga trzy oktawy. Można na niej grać muzykę klasyczną, jazz i ludową – wszystko, co się chce. Sopiłka rzeczywiście stała się pełnoprawnym instrumentem, porównywalnym z klarnetem czy skrzypcami. Kiedyś grali na niej pasterze, a dziś grają profesjonaliści, nawet w dużych orkiestrach.

Anna Kovalova: Moim gościem był Volodymyr Vihrenko – ukraiński mistrz ludowych instrumentów dętych z drewna i gliny. Dziękuję Państwu za dziś i do usłyszenia w przyszłym tygodniu.

______________________________________________________________________________________________________________________

Анна Ковальова: 

Це був звук сопілки-зозулі, або ж окарини, як її називають у Польщі. Інструмента, що звучить, мов пташиний голос, і має давню історію. Хто ж створює ці унікальні інструменти? Про це ви дізнаєтеся вже за мить. Вітаю, біля мікрофона Анна Ковальова.

———–

Сьогодні я запрошую вас на розмову з Володимиром Віхренком. Пан Володимир – український майстер народних духових інструментів із дерева та глини. Ми зустрілися під час Ярмарку Ягеллонського у Любліні, де він презентував свої роботи. Про початок свого шляху, розповість сам Володимир Віхренко.

Володимир Віхренко: Я сам учитель музики, і в свій час, коли прийшов до школи працювати, то виникла проблема придбати сопілочки. Тому з’явилася така думка – спробувати виготовляти їх самостійно, а не шукати десь по магазинах. І от так потроху я працював рік-два, не виходило. А потім далі й далі, і десь близько трьох років кропіткої праці я досяг того звуку, того строю. І з тих пір уже 25 років я виготовляю ці сопілочки. А потім з часом я навчився виготовляти й керамічні окарини. І зараз у мене є багато замовлень – як від музикантів, так і для дітей купують, тому що це найпопулярніший простий інструмент – сопілка. Швидко і легко можна навчитися грати. На скрипці треба рік-два вчитися, а то й п’ять. А от на сопілочці за місяць-два вже можна навчитися. Це корисно для здоров’я, для легень, досить зміцнюються ті, хто грає на таких інструментах. Розвивається музичний слух, і взагалі це чудово, коли людина вміє грати на музичному інструменті.

Анна Ковальова: Оці керамічні дуже цікаві, я таких раніше не зустрічала.

 Володимир Віхренко:  Дуже багато років тому, це, можливо, ще від Трипілля в Україні. У нас була трипільська культура, колись маленькі глиняні свисточки робилися на два отвори, на три. Але з часом воно вдосконалювалося, і зараз це вже, як би, окарина, у багатьох країнах є ця окарина. У нас, в Україні, ми називаємо її «зозулька», а в Італії, чи Франції, чи інших країнах – у них це окарина. Вона є у багатьох країнах, досить такий гарний, чудовий інструмент із пташиним звуком, як ви чули. І простий, досить простенький. Швидко можна навчитися на ньому грати. Я сам виготовляю, тож освоїв два ремесла. У мене є і різьблення по дереву – сопілочки, і, як бачите, кераміка.

Анна Ковальова: Як виглядає процес вироблення керамічних сопілок зозуля або окарина?

Володимир Віхренко: Потрібна глина. Буває, що її купуєш, а буває, що й сам можеш знайти в певних місцях. Глина має бути спеціальна – гончарна. І з неї робиш сметаноподібну масу, таку, як сметана. Потім її просіюєш, відсіюєш, фільтруєш. А вже після цього можна робити окарину. Так, як вареники роблять – катають, так і тут: робиш такий пласт і згортаєш у трубочку. Це ручна робота. Можна також виливати в гіпсових формах -це трохи простіше. Зараз я працюю саме таким методом: виливаю, а свисточок роблю вручну. Треба багато тут попрацювати з окариною. Не кожен може її зробити. Зараз це рідко робиться. Якщо сопілками займається багато людей і багато хто їх робить, то тут треба досить багато знати саму технологію. І глину треба добре знати – як озвучити її в музичному плані, тому все це трохи складнувато. Але оскільки в мене є музична освіта, я знаю, як ці тони й півтони треба зробити в глині, щоб воно точно звучало.

Анна Ковальова: Як вона виглядає, що для неї характерно? От, наприклад, наші слухачі почули, як звучить, але, скажімо, не мають уявлення, як виглядає.

 Володимир Віхренко: Мені завжди кажуть, що вона схожа на підводний човен. Вони бувають різної форми. Є круглі – от руки йдуть так один до одного назустріч. А в мене трохи по-іншому – вже більше, як флейта береться, така постановка. Але легко розпізнати, тому що дерево звучить по-своєму, а глина дає свій звук. От, я ж кажу, звук птаха – от і є окарина.

Анна Ковальова: А чим українські сопілки відрізняються від сопілок інших країн?

 Володимир Віхренко: Є сопілки в багатьох країнах, тільки кожна має свою особливість. Я недавно приїхав із Туреччини – там у них сопілки на шість дірок, і звучить вона майже так само. Дерев’яна. А в нас, українська, має 10 отворів – 10 пальців, 10 отворів. І вона має дві з половиною октави, а деякі музиканти навіть три видають. Це досить багато. Вона вже така вдосконалена, бо колись робили на чотири, на п’ять дірочок. Так, як я зараз роблю дитячі. Бачите, от тут на п’ять дірочок. На ній можна грати щось маленьке, невеличке. Бо в нас є український майстер Демінчук – саме він розробив 10-пальцеву сопілку, яка може майже три октави видавати і на ній можна грати класику, джаз, народну музику – що хочеш. Тому що вона вже дійсно стала справжнім інструментом, так само як кларнет чи скрипка, піднялася на рівень таких інструментів сопілка. А колись пастухи грали, коли було кілька дірочок, а зараз уже професіонали грають, у великих оркестрах грають на сопілці навіть.

Анна Ковальова: Мої гостем був Володимир Віхренко – український майстер народних духових інструментів із дерева та глини. Дякую за увагу, до зустрічі наступного тижня –  Анна Ковальова.

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/Borszcz-Ukrainski-po-Lubelsku-–-Volodymyr-Vihrenko.mp3

IMG 5251 scaled

Pliki dźwiękowe

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/Borszcz-Ukrainski-po-Lubelsku-–-Volodymyr-Vihrenko.mp3

Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Volodymyr Vihrenko

REKLAMA

Czytaj także

EAttachments98176335bc45a2c9271a2405a5b53bfb7c61b30 xl
Multimedia

Remont na ulicy Janowskiej w Lublinie

19 października 2026
EAttachments981738182173d20eadb1cd1e032eba65c2d19ca xl
Wiadomości

Jednostka wojsk dronowych w Łukowie? MON komentuje

19 października 2026
EAttachments9816499ab56c3656906e8c22634e054eb3e8d3c xl
GPS - Globalny Punkt Spojrzenia

19.10.2026 GPS – Globalny Punkt Spojrzenia – czy Rosja testuje wschodnią flankę NATO?

19 października 2026
EAttachments9817028e4867d54b8f562b95fbdb280ad456bf0 1 xl
Wiadomości

Plany i marzenia. Samorządowa rzeczywistość w gminie Bełżyce

19 października 2026
las 1024x1024 1
Podcasty

Jak zatrzymać wodę w lesie? | Leśne wędrowanie

19 października 2026
zyj zdrowo 1024x1024 1
Podcasty

Miód | Żyj zdrowo

19 października 2026
iga movie 1024x1024 1
Podcasty

„Prawdziwa historia Tamary Łempickiej” w Teatrze Starym | Iga Movie

19 października 2026
chwila dla pupila 1024x1024 1
Podcasty

O zasadach podróżowania z psem pociągiem | Chwila dla Pupila

19 października 2026
Następna wiadomość
EAttachments92952196cd6ba62e54e8cd50addab1672fc8b4d xl

„Od rana się dzieje”. WOŚP gra w całym Zamościu [ZDJĘCIA]

Ciekawostki

Lublin znów na planie serialu. Będą utrudnienia w centrum

86 proc. Polaków planuje w 2027 r. wyjeżdżać równie często lub częściej niż do tej pory

Historia misia, który podbił serca czytelników. Kubuś Puchatek kończy 100 lat

Jeże przygotowują się do zimy. Szukają bezpiecznego schronienia

Wiewiórki jak domownicy. Pięć gryzoni regularnie odwiedza jedno podwórko [WIDEO]

Lublin wśród najlepszych miast do życia w Polsce

O tym się mówiło

Piłka ręczna: pierwsza wygrana Padwy

16.10.2026 Ekspresem przez historię

10.10.2026 Leśne wędrowanie – jak zatrzymać wodę w lesie?

Pod pełną kontrolą. MKS Lublin nie dał szans Sośnicy Gliwice [ZDJĘCIA]

Kolarze Wibatech Lubelskie Perła Polski po 1. etapie CRO Race

Gość Radia Lublin: psycholog dr Ireneusz Siudem

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj