Spore obłożenie w lubelskich ogrzewalniach dla osób bezdomnych. Ze względu na niskie temperatury w wielu placówkach brakuje wolnych miejsc. Tak jest między innymi w ogrzewalni przy ul. Dolnej Panny Marii prowadzonej przez Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie.
CZYTAJ:Prezes Bractwa Miłosierdzie im. św. Brata Alberta: Przed świętami dzieje się magia
– Dzisiejszej nocy, mimo 30 posiadanych miejsc przyjęliśmy 34 osoby. Ze względu na pogodę nikomu nie odmówimy pomocy – zapewnia prezes Bractwa, Małgorzata Krauze – Hałas. – Jeżeli przyjdzie do nas ktokolwiek czy to w dzień czy w nocy, oczywiście w dzień nie przyjmujemy do ogrzewalni, ale udzielamy takiej pomocy doraźnej, więc jeśli ktoś pojawi się z ulicy, powie, że jest mu zimno, nie jadł ciepłego posiłku to oczywiście poratujemy go czymś ciepłym do jedzenia czy do picia. On otrzyma od nas taką paczkę. Natomiast jeśli ktoś przyjdzie wieczorem czy w nocy, to przyjmiemy taką osobę na noc, żeby mogła spędzić ją w ciepłych warunkach.
CZYTAJ: Biskup Adam Bab: Święta są po to, aby łączyć
W Lublinie funkcjonują także schroniska i ogrzewalnie dla bezdomnych przy ul. Młyńskiej, Abramowickiej i Garbarskiej prowadzone przez stowarzyszenie „Nadzieja”. A także ogrzewalnie i schroniska dla kobiet przy ulicy Wrońskiej.
MaTo / opr. AKos
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Małgorzata Krauze - Hałas






![Ulica jak rzeka. Został uszkodzony wodociąg [ZDJĘCIA] 7 EAttachments96837395df4d20d0c607d1b75e7534a645c3459 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96837395df4d20d0c607d1b75e7534a645c3459_xl-350x250.jpg)



