Wymarzony debiut siatkarzy Bogdanki LUK Lublin w Lidze Mistrzów. W pierwszej kolejce rozgrywek w grupie B podopieczni trenera Stephana Antigi wygrali z tureckim Halkbankiem Ankara 3:0 – w setach do 20, 14 i 13.
Szkoleniowiec lubelskiej ekipy Stéphane Antiga podkreślał, że jego drużyna była dobrze przygotowana do meczu i rozegrała niemal idealne spotkanie. – Mówiłem kilka dni temu, że jesteśmy faworytem, ale wiedzieliśmy, że może być ciężko, że Halkbank może grać dobrze. Ale w lidze tureckiej nie gra co tydzień albo dwa razy w tygodniu takich trudnych meczów jak my. A my ostatnio w każdym spotkaniu pokazywaliśmy naprawdę bardzo dobry poziom gry. I wciąż graliśmy trochę lepiej. Byliśmy gotowi. Wiedzieliśmy z kim gramy, jak ważny jest ten pierwszy mecz w Lidze Mistrzów, że mamy ciężką grupę. Nasz zespół naprawdę ma charakter. To był chyba nasz najlepszy mecz. Jeszcze lepiej zagrywaliśmy, byliśmy niesamowici bloku, w ataku też. Halkbank może grać lepiej, ale z naszej strony było prawie idealnie – mówił trener lublinian Stephan Antiga.
MVP spotkania został atakujący gospodarzy Kewin Sasak. – Myślę, że zawsze jest coś do poprawy, ale wiele rzeczy nam dziś wychodziło. Może nawet nie tyle wychodziło, co pokazywaliśmy, że potrafimy grać i te elementy nie sprawiają nam tutaj dużego problemu – mówi w rozmowie z Radiem Lublin. – Cieszy nas to, że wygraliśmy 3:0. Przed nami dużo grania. Niedługo ruszamy do Gorzowa, więc tego czasu na odpoczynek jest bardzo mało. Dzisiejsza gra nas cieszy i napawa optymizmem przed następnymi spotkaniami – dodaje. – Dziś z każdym punktem się napędzaliśmy. Kibice też nas :pompowali” po udanych akcjach. Kiedy zdobywaliśmy kilka punktów przewagi, po prostu grało nam się łatwiej i było to widać w drugim i trzecim secie.
W drużynie gości w epizodycznej roli pojawił się wracający do zdrowia po kontuzji reprezentacyjny przyjmujący Aleksander Śliwka. – Była to długa przerwa. Dużo ciężkiej pracy od podstaw – podkreśla.
W kolejnym spotkaniu Ligi Mistrzów Bogdanka LUK Lublin na wyjeździe zmierzy się z belgijskim Knack Roeselare. To spotkanie 8 stycznia. Już w niedzielę (14.12) w następnym meczu PlusLigi – także na terenie rywala – mistrzowie Polski zagrają z Cuprum Stilonem Gorzów.
JK / opr. PaW
Fot. Wojciech Szubartowski
