Piłkarze ręczni Azotów Puławy pokonali po dramatycznej końcówce Zagłębie Lubin 32:31 w meczu 8. kolejki Orlen Superligi. Dającego zwycięstwo gola równo z końcową syreną rzucił rozgrywający Dan Racotea.
Choć puławianie do przerwy prowadzili 17:14, to w drugiej połowie lepiej radziło sobie Zagłębie, które w pewnym momencie prowadziło różnicą czterech goli.
Najwięcej bramek dla Azotów zdobyli: Krzysztof Komarzewski 7, Dmytro Artemenko 6, Szymon Działakiewicz 5, Jan Antolak 4.
– Nie takie mieliśmy założenia. Nie mieliśmy patrzeć na to, jaką mamy przewagę, tylko grać swoje. Niestety źle weszliśmy w drugą połowę. Ciężko było. Na szczęście otrząsnęliśmy się i zaczęliśmy grać swój handball. Dzisiaj dowieźliśmy końcówkę. Dla kibiców była ona niesamowita, dla nas trochę groza. Na szczęście trzy punkty zostają w Puławach – mówi rozgrywający Azotów Jakub Bereziński.
W następną sobotę Azoty na wyjeździe zmierzą się z mistrzem kraju – Orlen Wisłą Płock.
PJ
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Jakub Bereziński



![Podziel się darem życia. Krwiobus rusza w teren [HARMONOGRAM] 4 EAttachments83679094f7f0fc9fa32407aee2c25a10ffc3c9b 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments83679094f7f0fc9fa32407aee2c25a10ffc3c9b-1-350x250.jpg)






