„Każdy może być strażakiem”. Młodzieżowe drużyny pożarnicze rywalizują w zawodach

5fed1738 fa37 4870 8a95 bc717dd0ef29 2025 02 15 141224

Precyzja, szybkość i opanowanie – to cechy dobrego strażaka. W Puchaczowie rywalizowało ze sobą 15 Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych z powiatu łęczyńskiego. Sześć drużyn tworzą dziewczyny, a 9 chłopcy.

– Ważne jest, żeby już za młodu zaszczepić tego bakcyla, tak żeby młodzież wstępowała do Ochotniczej Straży Pożarnej – mówi brygadier Paweł Kasperek, komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łęcznej. – A docelowo po odpowiednim przeszkoleniu już do Państwowej Straży Pożarnej. Myślę, że każdy może być strażakiem. 

2eb6989b-3f72-402a-95d7-b86347b071fb.jpg

Co dla zawodników jest najtrudniejsze w rywalizacji?

– Najtrudniejszy jest węzeł, ze względu na to, że trzeba go zrobić w szybkim czasie. Rzadko ich się używa tak na co dzień, a tu trzeba jednak się tego nauczyć i dobrze je wykonać – mówią młodzi strażacy. 

CZYTAJ: Lubelscy strażacy podsumowali miniony rok

W powiecie łęczyńskim w Młodzieżowych Drużynach Pożarniczych działa około 200 osób. Największa drużyna – 70-osobowa – działa w Rogóźnie, gdzie prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej jest proboszcz miejscowej parafii.

PaSe / opr. LisA

Fot. i film: Sebastian Pawlak

Exit mobile version