Piłkarze ręczni Azotów Puławy przegrali na wyjeździe z Gwardią Opole po rzutach karnych 7:8 w meczu drugiej kolejki Orlen Superligi. W regulaminowym czasie spotkanie zakończyło się remisem 34:34.
Najwięcej bramek rzucili: Łukasz Gogola 8 i Kelian Janikowski 7.
Puławianie wywalczyli więc w Opolu jeden punkt, a mogło być jeszcze lepiej przyznał rozgrywający Azotów Jan Antolak.
– Jak byśmy utrzymali koncentrację do końca to pewnie by to się zupełnie inaczej potoczyło. Niestety naszego prawoskrzydłowego wykluczyła kontuzja. To też bardzo duże obciążenie dla nas. Bardzo dobrze staliśmy w obronie. Byliśmy razem, pomagaliśmy sobie. Jeśli jeden przegrał to drugi zamknął. Wydaje mi się, że to naprawdę wyszło.
W kolejnym spotkaniu 14 września Azoty zmierzą się u siebie z Zagłębiem Lubin.
Biuro prasowe Orlen Superligi / AR
Fot. KS AZOTY PUŁAWY FB
Pliki dźwiękowe
Jan Antolak


![Piłkarki ręczne MKS-u lepsze od Piotrcovii [ZDJĘCIA] 3 EAttachments98473527dc7dbf6b0ecfa4ee704e80fd21c4c8a xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments98473527dc7dbf6b0ecfa4ee704e80fd21c4c8a_xl-1-350x250.jpg)





![Piłkarki ręczne MKS-u nie sprostały KPR-owi Gminy Kobierzyce [ZDJĘCIA] 9 EAttachments98400780cb5c81641fc0f13566fefe13575f793 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98400780cb5c81641fc0f13566fefe13575f793_xl-1-350x250.jpg)
