Jego postać wciąż dobrze pamiętają mieszkańcy Zamościa. Przygarbiony starszy pan z trudem poruszający się o lasce, zwracał na siebie uwagę. Rozpoznawalność dał mu film Grzegorza Królikiewicza „Przypadek Pekosińskiego” (z 1993 roku). Ale zanim powstał film niezwykłym życiorysem Bronisława Pekosińskiego zainteresował się dziennikarz radiowy Zbigniew Stepek.
Monika Malec poszła śladem audycji z 1965 roku, by dowiedzieć się, jak potoczyły się późniejsze losy bohatera cudem uratowanego z obozu dla wysiedleńców z Zamojszczyzny.
Do wysłuchania audycji zaprasza Monika Malec.
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Nazywał się Pekosiński


![Bogdanka znów gromi. Nie ma mocnych na lubelskich siatkarzy [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9841910028a50360b52cd215d6f089221ddcd98 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9841910028a50360b52cd215d6f089221ddcd98_xl-1-350x250.jpg)



![Tragedia na drodze wojewódzkiej. Nie żyją dwie osoby [ZDJĘCIA] 7 EAttachments9841781fe653a0415a5246ff1a1f61a2cdb36b8 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9841781fe653a0415a5246ff1a1f61a2cdb36b8_xl-350x250.jpg)

![Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Premier wygłosił orędzie [AKTUALIZACJA] 9 EAttachments9840328e279a9b97a816f7d8a5a195a1c89b0cf xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9840328e279a9b97a816f7d8a5a195a1c89b0cf_xl-350x250.jpg)

