Do tymczasowego aresztu trafił 34-latek z Zamościa, który pojechał nad zalew ze śniadaniówką pełną narkotyków. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości narkotyków oraz udzielania ich innej osobie.

CZYTAJ: Tragiczny wypadek w powiecie biłgorajskim. Nie żyje motocyklista
Mundurowi kontrolujący okolice zamojskiego zalewu zauważyli mężczyznę, który na ich widok próbował coś ukryć. Szybko okazało się, że 21-latek miał szklaną lufkę, jednak funkcjonariusze nie znaleźli przy nim narkotyków. Wtedy mundurowi zainteresowali się leżącym na sąsiednim leżaku plecakiem, do którego mężczyzna się nie przyznawał. Okazało się, że 34-letni właściciel plecaka był nieopodal. Początkowo twierdził, że plecak nie należy do niego, ale w środku znajdowały się jego dokumenty, a także duża ilość gotówki, elektroniczna waga i śniadaniówka z blisko 30 porcjami dilerskimi różnych narkotyków.

Dodatkowo podczas przeszukania mieszkania 34-latka policjanci odnaleźli kolejne narkotyki. W efekcie działań policjantów na rynek nie trafiła marihuana, mefedron i amfetamina, z których można było wytworzyć blisko 1800 porcji dilerskich.
MaK / opr. PrzeG
Fot. KMP Zamość





![Śladami braci Zarembów. Nowa trasa spacerowa powstanie w Zamościu [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9826124593ff4d2a44eab0f6c052e600fcac527 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9826124593ff4d2a44eab0f6c052e600fcac527_xl-350x250.jpg)
![Alert RCB dla województwa lubelskiego odwołany [AKTUALIZACJA] 5 EAttachments98254595380ff0652999400fd8bbe1eb6ddbe93 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98254595380ff0652999400fd8bbe1eb6ddbe93_xl-350x250.jpg)







