• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 18°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
poniedziałek, 12 października 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Audycje > Borszcz Ukraiński po Lubelsku > 02.08.2024 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Olha Marusyn

02.08.2024 Borszcz Ukraiński po Lubelsku – Olha Marusyn

02 sierpnia 2024 / 11:38
A A
dsc01976 2024 08 09 153708
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Dziś zapraszam Państwa na rozmowę z ukraińską artystką Olhą Marusyn. Jej twórczość  łączy choreografię, performans, teatr, wideo i pracę z tekstem. Głównym medium artystki jest jej własne ciało. Olha Marusyn jest jedną z artystek, kto prezentuje swoją prace na wystawie „Secondary Archive. Women Artist in War” w Galerii Labirynt w Lublinie.

Olha Marusyn: Ostatnio mam czas na to, żeby zajmować się swoją twórczością. Moja córka ma 19 lat i wychowywałam ją sama. To w zasadzie była moją główną aktywnością. Dopiero po inwazji na pełną skalę rzeczy zbiegły się w taki sposób, że, powróciłam do tworzenia. Wcześniej moja sztuka była bardziej performatywna, oparta na tańcu, ale towarzyszyła niejako zarabianiu pieniędzy i rodzinie. Tak się złożyło, że wojna odmieniła moje życie osobiste i moją twórczość.

Anna Kovalova: Opowiedz nam więcej o zmianach w Twoim życiu po wybuchu wielkiej wojny.

Olha Marusyn: Nic nie straciłam. Mieszkałam we Lwowie dość długo, a wręcz przeciwnie, po pełnym zjednoczeniu wiele zyskałam. Przyjęłam wtedy wielu uchodźców z Charkowa, także osoby, które w tym czasie uciekły z Kijowa. Poznałam interesujące środowisko, bardzo chętne do współpracy, kreatywne, ludzi którzy zainteresowali się moją twórczością. To skomplikowane – bo dla wielu czas wojny był dramatyczny, a dla mnie to był czas nowych możliwości. Co więcej, teraz mam swobodę podróżowania, mogę mówić o czym chcę i robić co chcę. Jest duże zainteresowanie moją twórczością, co niesie ze sobą pewną odpowiedzialność. Na przykład niedawno po raz pierwszy odwiedziłam Charków. To było miasto, do którego chciałam pojechać, ale jakoś nigdy tam nie dotarłam, a potem poczułam stratę czegoś, czego nigdy nie miałam, ponieważ nigdy go nie widziałam,  potem pojechałem tam w marcu. Podczas black outów, był to okres kiedy nie było prądu w Charkowie i całe miasto było bez światła. To wszystko było bardzo nastrojowa, jak randka. Naprawdę lubię ludzi, którzy zostali tam na stałe. To bardzo interesujące i piękne do oglądania. Mieszkają tam bardzo spokojni ludzie.

Anna Kovalova: Prezentujesz swoją prace na wystawie w Galerii Labirynt. Jakiego rodzaju jest to praca?

Olha Marusyn: Dokumentacja wideo to dokumentacja przygotowań do zabicia koguta. W celu ugotowania rosołu. Na tym wideo gotuje obiad. To moja osobista historia. Nie jadłam mięsa, a potem nagle, po inwazji na pełną skalę, zapragnęłam je jeść. Zaczęłam je jeść i zrozumiałam, że jeśli jem to zwierzę, to muszę być w stanie je zabić – dla mnie to logiczne. To zwierzę nie umiera z własnej woli tylko jest zabijane, abyśmy mogli je zjeść. Podejmuje ten temat, bo pracuję z bardzo podstawowymi, prymitywnymi rzeczami takimi jak upadek, krzyk, śmierć. To są bardzo podstawowe rzeczy, ale staram się spojrzeć na nie w pewnych kontekstach i rozwinąć szersze spojrzenie na nie, podkreślić je w jakiś sposób.

Anna Kovalova: Dlaczego zaczęłaś jeść mięso po wojnie na pełną skalę?

Olha Marusyn: Była to bardzo instynktowna, intuicyjna, prosta decyzja, bez wcześniejszego zastanawiania się nad tym. Po prostu pewnego dnia dołączyłam do kolacji, jest to również wspomniane w mojej pracy. Przyjaciel gotował obiad dla ośmiu osób, piekł wieprzowinę, a ja pomogłam mu zrobić sos. I od razu wiedziałam, że będę to jadła, już kiedy wyciągałam miąższ z pomarańczy.  Oczywiście mięso smakowało tak, jak 10 lat wcześniej. Jak jesz warzywa to czujesz się taka lekka, a kiedy mięso to ciężko jest w środku.  Zaczęłam jeść i  poczułam się bardziej ociężała, a to czasem dobrze, w takim znaczeniu, że nie zniesie mnie z wiatrem przez różne sytuacje w życiu. Ogólnie rzecz biorąc, po prostu pracuję po ciemnej stronie, że tak powiem. Zastanawiam się też, jak to się stało, że na przykład płacz w miejscach publicznych jest normą. To znaczy, w Ukrainie ludzie widzą kogoś płaczącego na ulicy i od razu wiadomo, że ta osoba ma powód do płaczu. Nikt nie uzna tego za coś nienormalnego, co oznacza, że tych ciężkich emocji, z którymi żyjemy od tak dawna, nie da się ulokować gdzie indziej. Muszą znaleźć jakieś miejsce, tak, nie chodzi o bezpieczeństwo, bo trudno teraz mówić o bezpiecznym miejscu, ale musi być na to miejsce, bo jest tego tak dużo, że nie da się już tego powstrzymać i ukryć. I myślę, że od jakiegoś czasu mogę to robić za pomocą mojej sztuki.

Anna Kovalova: Upadek, krzyk, śmierć – to wszystko trudne tematy.

Olha Marusyn: Jeśli chodzi na przykład o krzyki, to moim najlepszym doświadczeniem był wyjazd do Japonii. Z powodu wojny na pełną skalę zostałam zaproszona do Japonii i nie odrzuciłam tej oferty. Było duże zainteresowanie tym, co się tutaj działo, a ja zdałam sobie sprawę, że przepaść między nami jest tak wielka i że nie da się przekazać tego doświadczenia w żaden sposób, że straciłam poczucie, że mogę faktycznie przeprowadzić tę komunikację. Po prostu zaczęłam robić to, co chciałam i krzyczałam na nich, a im się to podobało. To znaczy, w Ukrainie przez bardzo długi czas nie mogłam sobie na to pozwolić, bo to mogło kogoś zranić. Dla osoby, która już przeżywa ciężkie chwile, to tylko spotęguje negatywne i jeszcze bardziej złe uczucia. W Japonii jest to bardzo proste, łatwe, krzyczysz na nich, a oni się uśmiechają, przynajmniej publiczność, którą widziałam, to inna kultura. Potem powtórzyłam to również w Szwecji. Mam plan, aby nagrać album z różnymi utworami krzyku, niekoniecznie są to tylko krzyki bólu. Mają różne odcienie, a jeśli pozwolisz sobie je uwolnić, to z czasem pojawiają się kolejne odcienie.

Anna Kovalova: Pracę Olhy Marusyn można oglądać w Galerii Labirynt na wystawie „Secondary Archive. Women Artist in War” do 18 sierpnia. Dziękuję Państwu za dziś. Do usłyszenia za tydzień.

Fot. nadesłane przez autorkę

………………..

Anna Kovalova: Вітаю, біля мікрофону Анна Ковальова. Сьогодні я запрошую вас на розмову з українською художницею – Ольгою Марусин. Її творчість поєднує хореографію, перформанс, театр, відео та роботу з текстом. Основним медіумом мисткині є її власне тіло. Ольга Марусин – одна з художниць, яка представляє свої роботи на виставці ” Secondary Archive. Women Artist in War” в Галереї Лабіринт у Любліні.

Ольга Марусин: Я останнім часом тільки маю час на те, щоб займатися якоюсь своєю практикою. Моїй доньці 19 років і я сама її виховувала. Тобто це була моя основна практика в принципі. Тільки після повномасштабного вторгнення так співпали якось речі, що я, можна сказати означила свою практику, як мистецьку. До того була більш перформативна, танцювальна, але вона була, як така супровідна, до заробляння грошей і сім’ї. Зараз так вийшло, що війна для мене зробила такий поворот в особистому житті і практиці також.

Анна Ковальова: Розкажи більше про зміни в житті, після початку великої війни.

Ольга Марусин: Я нічого не втратила. Я жила у Львові досить довгий час і навпаки після повномасштабного вторгнення я дуже багато отримала. Я отримала цілу купу переселенців з Харкова, отримала багато людей, які з Києва втекли на той момент. Отримала цікаве середовище, дуже таке колаборативне творче і цікаво виходить, що більше стало уваги. Багато якихось знахідок, це складна досить позиція. Тим більше я маю цю свободу виїжджати, можу розповідати про те, про що я хочу і займатись тим, чим я хочу. Багато інтересу до моєї діяльності, це з собою несе якусь відповідальність. Я, наприклад, нещодавно вперше побувала в Харкові. Це було таке місто в яке я хотіла, але якось ніби не доїжджала ніколи і потім я відчувала цю втрату того, чого я ніби ніколи не мала, бо ніколи не бачила, а потім я туди поїхала буквально в березні. Під час блек ауту (black out) з цим всім. Це все дуже романтично, це як побачення було. Дуже подобаються там люди, які залишилися там постійно жити. Це звісно дуже цікаво і гарно спостерігати, там дуже спокійні люди.

Анна Ковальова: Ти представляєш свою роботу на виставці в Галереї Лабіринт. Що це за робота?

Ольга Марусин: Відеодокументація – це документація підготовки до вбивства півня. Для того, щоб приготувати юшку. Тобто це приготування вечері. Я не їла м’ясо, потім раптом після повномасштабного вторгнення захотіли їсти м’яса. Почала його їсти і в мене, як є таке закономірне відчуття, що якщо я їм цю тварину, то я маю її могти вбити, тобто я бачу дуже логічний ланцюжок. Ця тварина помирає і вона помирає не просто так, не власною смертю, її вбивають для того щоб ми її з’їли. Тобто я з дуже такими базовими грубими, я б сказала навіть речами працюю. Ну там падіння, крик, смерть. Це такі дуже-дуже базові речі, але я їх пробую розглядати в якихось контекстах і якийсь виробляти на них погляд більш широкий, підсвічувати якимось способом.

Анна Ковальова: Чому саме після повномасштабної війни, ти стала їсти мʼясо?

Ольга Марусин: Ну от ця робота це і є моє замислювання, тобто в мене це було якесь дуже інстинктивне, інтуїтивне просте рішення, без обдумування наперед. Тобто, спочатку я почала їсти м’ясо. Я приєдналась просто до вечері, це там в роботі також згадується. Друг готував вечерю на вісім людей, він запікав свинину, а я йому допомагала соус робити. От і в мене одразу з’явилось чітке відчуття, що я це буду їсти, саме тоді, коли я оцю м’якоть з апельсину витягувала.  Звісно, що  м’ясо – це така важкість, після того, як я 10 років його не їла. Я почала їсти, я відчула, що я почуваюсь більш такою важкою і це добре деколи, тому що мене не зносять всі події вітром. Ну взагалі я просто працюю на темній стороні, скажімо так. Мені ще цікаво, як так сталось, наприклад, що плач в публічних місцях є нормою. Тобто в Україні люди бачать, що хтось плаче на вулиці і ти ніби одразу знаєш, що в людини точно є причина на те, щоб плакати. Ніхто не буде це вважати чимось ненормальним, тобто ці важкі емоції з якими ми стільки часу живемо, їх неможливо уже нікуди поміщати. Їм треба знаходити якесь місце, так, це не про безпеку, тому що про якесь безпечне місце важко зараз говорити, але для цього мусить бути місце, тому що його настільки багато, що утримувати і приховувати його вже неможливо. Ну і я думаю, що я зі своїм мистецтвом зараз можу цим зайнятися якийсь час.

Анна Ковальова: Падіння, крик, смерть, це все складні теми.

Ольга Марусин: З приводу кричання, наприклад, то найкращий в мене досвід був, коли я поїхала в Японію. Так би мовити, що через повномасштабну війну мене запросили в Японію і від цієї пропозиції вже я не відмовилась. Там було дуже багато інтересу до того, що в нас відбувається і я розуміла, що настільки велика між нами прірва і неможливість передати цей досвід ніяким способом, що в мене зникли якісь відчуття, що я можу насправді цю комунікацію провести. Я почала просто робити те, що мені хочеться та я на них кричала, їм подобалось. Тобто в Україні дуже довгий час я не могла собі це дозволити, тому що це може когось травмувати. Людину, якій й так складно почується це тільки додасть негативу і ще більше поганих відчуттів. В Японії дуже просто, запросто, ти кричиш на них, вони усміхаються, ну принаймні ті аудиторії, які мені траплялися, інша культура. Потім також в Швеції я це повторювала. В мене є план, записати альбом з різних криків, це ж не обов’язково тільки крики болю. Вони мають різні відтінки, якщо його дозволяєш собі випустити, то потім з часом з’являються відтінки.

Анна Ковальва: Роботу Ольги Марусин можна побачити в галереї Лабіринт у Любліні на виставці Secondary Archive. Women Artist in War” до 18 серпня. Дякую за увагу, біля мікрофону була Анна Ковальова.

 

Pliki dźwiękowe

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2024/08/02.08.2024_borszcz_ukrainski_po_lubelsku-2024-08-09-153709.mp3

02.08.2024 Borszcz Ukraiński po Lubelsku

REKLAMA

Czytaj także

EAttachments9802551850f436ff827ad8b1a4f4ac3f1ba526d xl
Multimedia

Finał Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza 2026: Bogdanka LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa

11 października 2026
EAttachments980255182ec53a13df8ef719c28ad37dc268c33 xl 1
Redakcje

Porażka w finale. Lublinianie drudzy w turnieju Wójtowicza [ZDJĘCIA]

11 października 2026
EAttachments4585142ae86cafdbfc1d8def3131b38dbd293a9
Wiadomości

Nie będzie drugiej tury. Nowy burmistrz Kamionki wybrany

11 października 2026
wiara 1024x1024 1
Podcasty

Spowiedź cz. 2 | Wiara. Poradnik dla wątpiących

11 października 2026
EAttachments92793847030e953d12777ddcf770d95fbfb0b4e
Wiara. Poradnik dla wątpiących

11.10.2026 Wiara. Poradnik dla wątpiących – spowiedź cz. 2

11 października 2026
EAttachments9794226b1571d03e8d087bf49ca1d8286d02e85 xl
Redakcje

Przyroda Puszczy Solskiej zamknięta w kadrze. Wystawa w Radiu Lublin

11 października 2026
EAttachments98018999a5c7f7439386aada4c5fef0b0d2a20e xl
Wiadomości

Lubelskie: nawoływali do przemocy w Internecie. Policja potwierdziła 11 niepokojących wpisów

11 października 2026
EAttachments9802304b6ae0fafd3a9219fa4b3073eb9240868 xl
Multimedia

Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza 2026: Fenerbahce Stambuł – ACH Volley Ljubljana

11 października 2026
Następna wiadomość
68 248060 mo2 2024 08 02 115022

Nie paliło się i nie potrzebował pomocy. 61-latek odpowie za głupi żart

Ciekawostki

Wiewiórki jak domownicy. Pięć gryzoni regularnie odwiedza jedno podwórko [WIDEO]

Lublin wśród najlepszych miast do życia w Polsce

Zmiana trybu życia kotów na niewychodzący jest korzystna dla zwierząt i właścicieli

Ekspertka: Człowiek jest dla kota ważnym elementem świata, a nie tylko kimś, kto napełnia miskę

Balony znów nad Nałęczowem. Wcześniej loty odwołał upał

Kręcili w pałacu. Kultowy serial powstaje w Lubelskiem [ZDJĘCIA]

O tym się mówiło

Nowe karetki dla zamojskiego pogotowia ratunkowego

Śmiertelny wypadek na terenie PZL Świdnik. Nie żyje 21-latek

Bartosz Bereszyński przed meczem z Górnikiem Zabrze: Potrzebujemy tych punktów jak tlenu

Lublin pełen sztuki. Zbliża się 18. edycja festiwalu OPEN CITY

Wyzwania i odpowiedzialność. Inżynierowie budownictwa odznaczeni

Dwa listy gończe i blisko 2 mln zł strat. 25-latek zatrzymany przez „łowców głów”

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj