Blisko pół tony kaszy dla bezdomnych psów trafiło do schroniska w Białej Podlaskiej. Żywność za pieniądze ze zbiórki kupiła wolontariuszka działająca na rzecz zwierząt, mieszkanka Rakowisk, Aneta Hetmańczyk.
– Postanowiłam działać, kiedy zobaczyłam w internecie informację schroniska, że kończy się karma dla zwierząt – mówi pani Aneta. – Nie spodziewałam się takiego odzewu – kupiliśmy prawie pół tony kaszy jęczmiennej. Wybraliśmy kaszę, bo wychodziła najtaniej. Towar pojechał do schroniska. Pieski mają teraz zapas. Odzew ludzi był ogromny. Wiem od kierownika, że ludzie wysyłali paczki, przyjeżdżali, kupowali. Zapasy są zrobione i to jest fantastyczne. Bez tych produktów psiaki nie przetrwałyby zimy.
Aneta Hetmańczyk od lat pomaga bezdomnym zwierzętom znajdując dla nich nowe domy, a także zapewniając im opiekę weterynaryjną.
CZYTAJ: Archeolodzy zbadali fosę, która otaczała wczesnośredniowieczny gród [ZDJĘCIA]
MaT / opr. WM
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Aneta Hetmańczyk



![Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Podejrzewany przewieziony do Lublina [AKTUALIZACJA] 4 EAttachments9585540c9205d50be3a592a85d5b6d215f7f2ff xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9585540c9205d50be3a592a85d5b6d215f7f2ff_xl-350x250.jpg)


![Zabójstwo w Białej Podlaskiej [ZDJĘCIA, WIDEO, AKTUALIZACJA] 7 EAttachments957968300da4d894910bad0eecb72a5d5d311d4 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments957968300da4d894910bad0eecb72a5d5d311d4_xl-350x250.jpg)



