Blisko pół tony kaszy dla bezdomnych psów trafiło do schroniska w Białej Podlaskiej. Żywność za pieniądze ze zbiórki kupiła wolontariuszka działająca na rzecz zwierząt, mieszkanka Rakowisk, Aneta Hetmańczyk.
– Postanowiłam działać, kiedy zobaczyłam w internecie informację schroniska, że kończy się karma dla zwierząt – mówi pani Aneta. – Nie spodziewałam się takiego odzewu – kupiliśmy prawie pół tony kaszy jęczmiennej. Wybraliśmy kaszę, bo wychodziła najtaniej. Towar pojechał do schroniska. Pieski mają teraz zapas. Odzew ludzi był ogromny. Wiem od kierownika, że ludzie wysyłali paczki, przyjeżdżali, kupowali. Zapasy są zrobione i to jest fantastyczne. Bez tych produktów psiaki nie przetrwałyby zimy.
Aneta Hetmańczyk od lat pomaga bezdomnym zwierzętom znajdując dla nich nowe domy, a także zapewniając im opiekę weterynaryjną.
CZYTAJ: Archeolodzy zbadali fosę, która otaczała wczesnośredniowieczny gród [ZDJĘCIA]
MaT / opr. WM
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Aneta Hetmańczyk

![Treningi bezpieczeństwa. Akademia Ochrony Ludności działa w regionie [LISTA] 2 EAttachments9715183bfe1a93b09520a57700b357479be36b4 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9715183bfe1a93b09520a57700b357479be36b4_xl-1-350x250.jpg)




![„Obiekt na miarę XXI wieku". W Łukowie powstanie nowa pływalnia [ZDJĘCIA] 7 EAttachments97156015898b7d1e3da46d0bfdd604b46b55d1e xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments97156015898b7d1e3da46d0bfdd604b46b55d1e_xl-350x250.jpg)



