• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 17°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
poniedziałek, 31 sierpnia 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Wiadomości > 225 lat temu zginął Józef Sułkowski – „oficer największych nadziei”

225 lat temu zginął Józef Sułkowski – „oficer największych nadziei”

22 października 2023 / 17:49
A A
800px jozef sulkowski 2023 10 22 175454
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

225 lat temu, 22 października 1798 r., na przedmieściach Kairu zginął płk Józef Sułkowski, adiutant Napoleona, bohater wojny z Rosją w 1792 r. „Bezcenny dla każdego, kto podjąłby się wskrzeszenia Polski” – pisał o nim Bonaparte.

Rodowód pełen tajemnic

Jak zauważał biograf Sułkowskiego, pasjonat epoki napoleońskiej Marian Brandys, „rodowód Józefa Sułkowskiego stanowi splot tajemnic, którego historycy nie potrafili rozwikłać do dnia dzisiejszego”.

Bez wątpienia pochodził z bocznej linii potężnego rodu Sułkowskich, którzy, jak pisał Brandys, wisieli u klamki swoich wielkich krewnych. Był synem pułkownika wojsk cesarskich, ale urodził się z dala od granic monarchii habsburskiej, prawdopodobnie 17 lub 18 stycznia 1773 r. w Rydzynie w Wielkopolsce. Miasto leżało w majątku księcia Augusta Sułkowskiego, członka Komisji Edukacji Narodowej, stronnika Stanisława Augusta Poniatowskiego, zwolennika reform, lecz także jurgieltnika pobierającego przez lata pensje od ambasadora Rosji.

W dzieciństwie wraz z bogatym krewnym podróżował po Europie, m.in. do Włoch i Francji. Po Powstaniu Kościuszkowskim przyjaciele Józefa Sułkowskiego opowiadali, że chłopiec odkrył wówczas powiązania swojego stryja z Petersburgiem, co na zawsze ich poróżniło. W ten sposób tłumaczyli radykalizację poglądów młodego Sułkowskiego. W rzeczywistości nigdy w pełni nie odciął się od krewnego służącego Rosji. Prawdopodobnie jemu zawdzięczał pierwsze awanse w szeregach niewielkiej, ale szybko reformowanej armii RP. Karierę w jej szeregach rozpoczął w wieku ok. 15 lat. Część dokumentów dotyczących jego służby w szeregach 10. Regimentu Pieszego Ordynacji Rydzyńskiej wskazuje, że urodził się w 1770 r. W roku 1786 był już porucznikiem. Był to ostatni awans, który miał zawdzięczać Augustowi Sułkowskiemu, który zmarł w styczniu tego samego roku.

CZYTAJ: Archeolodzy na terenie byłego obozu pracy w Budzyniu. Jaka jest historia tego miejsca?

Do obowiązków młodego oficera należało m.in. nadzorowanie wart strzeżących celi aresztowanego na polecenie posłów rosyjskiego agenta, księcia Adama Ponińskiego. Być może te doświadczenia wpłynęły na radykalizację poglądów Sułkowskiego. W przeciwieństwie do zdecydowanej większości opinii publicznej był rozczarowany Konstytucją 3 maja, którą uznał za „nieśmiałą i niepełną”. Pozostając pod wpływem idei oświeceniowego republikanizmu, szczególnie krytycznie podchodził do ustanowienia monarchii dziedzicznej. Rok po uchwaleniu ustawy zasadniczej stanął w jej obronie.

Sułkowski wsławił się m.in. obroną przeprawy przez Zelwę na Grodzieńszczyźnie. „Pełen brawury i zdolności. W ostatniej rozprawie zatrzymał i odrzucił od mostu więcej niż 400 kozaków trzydziestoma strzelcami. Zawsze się naraża. Oficer ten młody, bardzo świetny na wojnie i daje największe nadzieje” – pisał dowódca 1. Dywizji Litewskiej gen. Michał Zabiełło. Za bój nad Zelwą Sułkowski został awansowany do stopnia pułkownika i przejął dowodzenie nad swoim pułkiem. Został także odznaczony Orderem Virtuti Militari.

Podczas kampanii na Litwie poznał Jakuba Jasińskiego, przyszłego polskiego jakobina, przywódcę najbardziej radykalnego skrzydła Insurekcji Kościuszkowskiej. Już latem 1792 r. obaj byli zaangażowani w sprzysiężenie oficerów planujących zamach stanu przeciwko rządom targowiczan i króla, który przystąpił do zwolenników podporządkowania RP Rosji. Po kilku tygodniach zrozumiał, że jest jeszcze za wcześnie na wybuch powstania przeciwko okupantom.

Wyjazd do Paryża

We wrześniu 1792 r. wyruszył do Paryża. Tam rewolucja, o której marzył w Warszawie, wchodziła w swoją najbardziej brutalną i dramatyczną fazę. Zaoferował swoje usługi armii rewolucyjnej, która walczyła z Austrią. Nie został przyjęty, ale rząd zaproponował mu udział w misji dyplomatycznej do Turcji, która mogłaby stanąć po stronie Francji przeciwko koalicji. Na wschód wyruszył w maju 1793 r., kilka godzin przed dojściem do władzy stronnictwa jakobińskiego. Do Stambułu dotarł przez Aleppo dopiero wiosną 1794 r. Wówczas dotarła do niego informacja o wybuchu zrywu pod wodzą Kościuszki, którego znał z czasów wojny w obronie Konstytucji. Ze Stambułu pisał do Paryża apele o pomoc dla „polskich rewolucjonistów”. Do walczącego kraju dotarł w momencie upadku powstania i ostatecznego upadku Rzeczypospolitej.

Postanowił powrócić do Francji. Do Paryża dotarł w 1796 r., tuż po objęciu władzy przez Dyrektoriat, daleki od rewolucyjnego terroru okresu jakobińskiego. Mimo swojej niechęci wobec Dyrektoriatu został przyjęty do armii Republiki Francuskiej. Poprosił o przydzielenie do Armii Włoch, dowodzonej przez popularnego wśród radykałów gen. Napoleona Bonapartego, który kilka miesięcy wcześniej brutalnie stłumił paryską rewoltę rojalistów. W liście do przebywającego w Stambule księcia Michała Kleofasa Ogińskiego pisał, że skromny generał z Korsyki stanie w przyszłości na czele Francji. „Zaręczał mi przy tym dalej, że gdybyśmy mogli zainteresować dla siebie generała Bonapartego, nasze nadzieje na przywrócenie Polski nie byłyby wątpliwe, ponieważ generał posiada już wielkie zaufanie Francuzów i nie omieszka prędzej czy później stanąć na czele rządu” – relacjonował Ogiński w liście do polskich emigrantów w Paryżu. Pod wpływem Sułkowskiego Ogiński napisał również memoriał do Bonapartego. „Piętnaście milionów Polaków, kiedyś niepodległych, dzisiaj ofiar sił i okoliczności, zwracają swe spojrzenia na Ciebie” – podkreślał. Bonaparte potępił rozbiory i dodał, że „naród zgnieciony przez swych sąsiadów może się podnieść tylko z bronią w ręku”. Wkrótce Sułkowski otrzymał oficjalną nominację na adiutanta Bonapartego.

CZYTAJ: Zawsze gotowi, zawsze blisko. Przysięga wojskowa nadbużańskich terytorialsów [ZDJĘCIA]

Sułkowski brał udział w kampanii włoskiej, m.in. w zajęciu Wenecji i Państwa Kościelnego. W bitwie pod Arcole ratując życie gen. Bonapartego, został poważnie ranny. W 1797 r. zetknął się z jeńcami z armii austriackiej – Polakami z Galicji. Wówczas wpadł na pomysł stworzenia polskich oddziałów przy Armii Włoch. Wkrótce, w obecności Sułkowskiego, gotową propozycję stworzenia Legionów Polskich przedstawił Bonapartemu gen. Jan Henryk Dąbrowski. Pod koniec 1797 r. mimo ogromnych różnic politycznych pomiędzy umiarkowanym Dąbrowskim a radykalnym Sułkowskim wspólnie przeżywali rozczarowanie końcem wojny w Italii, co, jak się wówczas wydawało, było równoznaczne z końcem nadziei na odrodzenie Polski. Jeszcze większym szokiem dla Sułkowskiego było wyznanie Bonapartego, który zapowiedział, że ma nadzieję na pogrążenie się Francji w chaosie, co umożliwiłoby mu przejęcie pełni władzy. Bonaparte potrzebował także kolejnych zwycięstw, które umocniłyby jego rodzącą się legendę. „Przygotowują się wielkie wydarzenia i wkrótce zostanie zadany decydujący sposób” – pisał Sułkowski w liście do swoich przyjaciół w Paryżu. Wiedział, że wkrótce Napoleon wyruszy do Egiptu.

Pierwsze francuskie okręty i statki transportowe wyruszyły z portu w Tulonie 19 maja 1798 r. Na pokładach 565 jednostek pływających różnego typu znajdowało się ogółem 54 tys. ludzi, z czego 35 tys. stanowili żołnierzy wojsk lądowych, a 13 tys. – marynarze floty wojennej. Przewożono też 700 koni, 500 powozów, wyposażenie dla wojska oraz zapasy. Do Egiptu popłynęło kilku polskich oficerów, m.in. Józef Zajączek, Józef Łazowski, Józef Grabiński, Filip Haumann, Jerzy Szumlański i właśnie Sułkowski.

Powstanie w Kairze i śmierć Sułkowskiego

Siły francuskie wylądowały w pobliżu Aleksandrii i wyruszyły do Kairu. W swoich zapiskach Sułkowski wspominał marsz jako koszmar. „Jeszcze jeden dzień takich cierpień, a cała droga byłaby zasłana trupami” – notował. Po zajęciu Kairu w lipcu 1798 r. Napoleon rozkazał Sułkowskiemu rozpoczęcie prac w powstającym Instytucie Wschodnim. Sułkowski brał udział w poszukiwaniach archeologicznych, opracowywał program uwłaszczenia chłopów egipskich i budowy kanału łączącego morza Śródziemne i Czerwone. Otrzymał także awans do stopnia pułkownika.

21 października 1798 r. Napoleon ze swoim sztabem, na jednej z wysp na Nilu, omawiał szczegóły planowanej wyprawy do Syrii. Tam dotarła do niego informacja, że w Kairze wybuchło powstanie przeciwko francuskim okupantom. Nie wiadomo, gdzie wówczas znajdował się Sułkowski. Bez wątpienia w nocy z 21 na 22 października był u boku Napoleona i wówczas otrzymał rozkaz, który okazał się wyrokiem śmierci. Na czele piętnastu jeźdźców wyruszył na jedno z przedmieść Kairu.

„Mój adiutant Sułkowski, przeprowadzając rankiem 1 Brumaire’a [drugi miesiąc jesienny we francuskim roku kalendarzowym – przyp. red.] rozpoznanie ruchów nieprzyjacielskich w okolicach Kairu, został w drodze powrotnej napadnięty przez całą ludność przedmieścia. Po poślizgnięciu się konia Sułkowski poniósł okrutną śmierć. Był to oficer największych nadziei” – napisał w raporcie przesłanym do Paryża Bonaparte. Część historyków uważała, że Napoleon świadomie wysłał swojego adiutanta na śmierć, ponieważ dostrzegał, jak bardzo różnią się ich poglądy na ideały rewolucji francuskiej. Kilka lat po jego śmierci przyznał, że jego adiutant był „bezcenny dla każdego, kto podjąłby się wskrzeszenia Polski”. Nie wiadomo więc, na ile szczery był żal Napoleona, ale szeregi jego armii w Egipcie przeżywały autentyczną żałobę.

800px-Arc_de_Triomphe_mg_6843.jpg

Upamiętnienie Sułkowskiego na południowej kolumnie Łuku Triumfalnego w Paryżu, fot. Rama CC BY-SA 2.0 FR, via Wikimedia Commons

Po niemal czterech dekadach Sułkowski stał się bohaterem dla przedstawicieli wszystkich stronnictw wielkiej emigracji, niezależnie od ich zapatrywań politycznych. W 1833 r. z ich inicjatywy wzniesiono pomnik w miejscu śmierci Sułkowskiego. Przetrwał tylko dwa lata. Został zburzony przez mieszkańców Kairu. „Pastwili się nad martwym kamieniem z taką okrutną zajadłością, z jaką ich ojcowie mordowali żywego +francuskiego najeźdźcę+. Ani oni, ani tamci oczywiście nie wiedzieli, że ów rzekomy francuski najeźdźca był synem uciśnionego narodu i w ostatnich tygodniach przed śmiercią trudził się nad poprawą losu egipskich fellachów” – pisał Marian Brandys.

„Oficer największych nadziei” stał się bohaterem dramatów Stefana Żeromskiego „Sułkowski” (1910) oraz Romana Brandstaettera „Józef Sułkowski” (1952).

PAP / RL / opr. WM

Fot. wikipedia.org, domena publiczna

Tagi: HistoriaFrancjaegiptKraj i Światsylwetki
REKLAMA

Czytaj także

EAttachments97193348d9484dcb5b57f2410c50d767be69123 xl 1
Wiadomości

Pamięć i radość. Ułani znów szarżowali pod Komarowem [ZDJĘCIA, WIDEO]

30 sierpnia 2026
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wiadomości

„Jedność Polaków może dokonywać rzeczy niewiarygodnych”. Obchody Dnia Solidarności i Wolności

30 sierpnia 2026
EAttachments9718690af8d5cf2434bf931ea06b79489dbeb9d xl
Wiadomości

Wołyń: rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe polskich ofiar zbrodni w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej

30 sierpnia 2026
EAttachments8937194f132e92c1e14dc14d61e5ee1ef14aa1f
Wiadomości

Ułani znów zwyciężą pod Komarowem. Rekonstrukcja kawaleryjskiej bitwy

30 sierpnia 2026
EAttachments971753165e3fd2531a481ba388fd8e2a198fdfd xl
Wiadomości

Osada z XI wieku w centrum Lublina. Niezwykłe odkrycie archeologów

29 sierpnia 2026
2023.08.27. WOLICA SNIATYCKA . BITWA POD KOMAROWEM . INSCENIZACJA BITWY POD KOMAROWEM . 
FOT. PIOTR MICHALSKI
Wiadomości

106. rocznica bitwa pod Komarowem. Ruszają dwudniowe obchody

29 sierpnia 2026
EAttachments9717022fb3a3fbc16b6212b548ae4c4cbdb5507 xl
Redakcje

Przed Aleksandrą Mirosław ostatnie zawody w karierze. Radio Lublin na żywo z Laval

29 sierpnia 2026
2025.05.06. LUBLIN . WIDOK MIASTO LUBLIN Z WIEZY TRYNITARSKIEJ .
FOT. PIOTR MICHALSKI
Wiadomości

Burze ustąpią miejsca wysokim temperaturom. Prognoza pogody na 29 i 30 sierpnia

29 sierpnia 2026
Następna wiadomość
record player g0be230e66 1920 2023 10 21 162602

22.10.2023 Tylko po polsku

Ciekawostki

Lublin wśród najlepszych miast do życia w Polsce

Zmiana trybu życia kotów na niewychodzący jest korzystna dla zwierząt i właścicieli

Ekspertka: Człowiek jest dla kota ważnym elementem świata, a nie tylko kimś, kto napełnia miskę

Balony znów nad Nałęczowem. Wcześniej loty odwołał upał

Kręcili w pałacu. Kultowy serial powstaje w Lubelskiem [ZDJĘCIA]

Kolory mogą zdradzić stan zdrowia. Aplikacja naukowca z Politechniki Lubelskiej

O tym się mówiło

„To jest fenomen”. Filmowe Dwa Brzegi dobiegły końca [ZDJĘCIA, WIDEO]

Radiowóz jadący na sygnale uczestniczył w wypadku. Cztery osoby poszkodowane

22.08.2026 Księgarnia

Nowe murale ozdabiają Lublin. Trwa festiwal Meeting of Styles [ZDJĘCIA]

Zderzenie trzech aut na krajowej 17. Dwie osoby ranne

Prezes LOZLA o mistrzostwach w Białymstoku: AZS UMCS Lublin dokonał rzeczy rekordowych i historycznych

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj