• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 9°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
poniedziałek, 15 czerwca 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Wiadomości > Kiedy scrollujesz, to nie biegasz, nie krzyczysz. Przerwy w szkołach wyglądają inaczej

Kiedy scrollujesz, to nie biegasz, nie krzyczysz. Przerwy w szkołach wyglądają inaczej

02 września 2023 / 20:51
A A
pexels yan krukau 8617807 2023 09 02 205047
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Przed erą smartfonów narzekano, że w szkołach jest głośno. Dziś niektórzy twierdzą, że jest zbyt cicho. Kiedy scrollujesz to nie biegasz, nie krzyczysz. Zauważalny jest większy spokój na przerwach i większy niepokój w głowie – w rozmowie z PAP.pl przed zagrożeniami nowych technologii ostrzega terapeuta uzależnień Daniel Dziewit.

Kilkanaście dni temu Światowa Organizacja UNESCO wystąpiła z globalnym apelem o wprowadzenie zakazu używania smartfonów w szkołach. Jest potrzebny?

Daniel Dziewit: Uważam, że tak. Giganci technologiczni sami z siebie takiego ograniczenia nie wprowadzą. Skoro tak poważna organizacja jak UNESCO zajęła się zjawiskiem nadmiernego używania smartfonów, to są ku temu powody. Dyrektor Generalna UNESCO Audrey Azoulay uzasadnia ten apel troską o zdrowie i rozwój dzieci. Chodzi o to, że technologie stosowane w nadmiarze szkodzą, a nie edukują. Czyli działają odwrotnie. Mają uczyć, a uwsteczniają. Kilka lat temu amerykańska profesor psychologii społecznej i pisarka Sochana Zuboff stwierdziła, ze technologie cofają nas do czasów sprzed epoki Guttenberga. Czyli coraz więcej dzieci traci zdolność czytania i pisania. A to wierzchołek góry lodowej.

Co jest ukryte niżej?

Dekoncentracja, rozproszenie, brak zaangażowania w relacje między sobą w świecie realnym czy nadmierne pobudzenie w czasie lekcji – to tylko kilka z widocznych zmian w zachowaniach, co ma bezpośredni wpływ na wyniki w nauce, a tym samym na samoocenę.

Przed erą smartfonów narzekano, że w szkołach jest głośno. Dziś niektórzy twierdzą, że jest zbyt cicho. Kiedy scrollujesz, to nie biegasz, nie krzyczysz. Zauważalny jest większy spokój na przerwach i większy niepokój w głowie. Stąd ten apel UNESCO. Nadmierne korzystanie z technologii wywołuje efekty uboczne, takie jak depresja, myśli samobójcze czy samookaleczenia. To jest sedno tej troski o najmłodszych, a nie złośliwość „świata dorosłych”.

Wydaje się, że to sprawa rodziców czy opiekunów, a nie organizacji…

Jasne, że tak. Chcą być w kontakcie z dzieckiem na wypadek nieszczęścia w szkole czy w drodze powrotnej do domu, natomiast z czasem okazuje się, że to nieszczęście w innej formie nadeszło i „ciągle siedzi w pokoju”. Zatem szukają przyczyn i pomocy dla dziecka. W takim wypadku sesja u psychologa to za mało, konieczny jest też detoks cyfrowy.

Jak taki detoks cyfrowy wygląda w praktyce?

Odcinamy się od technologii i koncentrujemy na tym, co rzeczywiste, na minimum cztery tygodnie. Uczymy od nowa relacji, rozmowy o emocjach, uczuciach i pokazujemy w realu, że ten świat jest piękny sam w sobie. Bez filtrów instagramowych czy poprawek. Organizujemy wiele zajęć terapeutycznych, spotykamy się z ludźmi, którzy dzielą się mądrością uniwersalną i doświadczeniem życiowym. Nie potrzebujemy technologii do tego, żeby ze sobą rozmawiać.

Odcięcie się od technologii działa, jeśli czas zostanie wypełniony kreatywnym myśleniem i konkretnym zajęciem. Życie bez telefonu jest możliwe. Więcej: bez mądrej decyfryzacji trudno zachować równowagę emocjonalną, stąd zaburzeń przybywa i lista chorób cywilizacyjnych się wydłuża i nie mam na myśli nadwagi czy bólu kręgosłupa. Chodzi o zaburzenia o podłożu psychiatrycznym, a nie tylko fizycznym.

Poda pan przykłady?

Kilka dni temu przeprowadzaliśmy testy cyfrowe i przed ich rozpoczęciem ojciec pokazał nam zdjęcia, na których widoczne były odbite na skórze zęby. Nastolatek jak pies pogryzł wujka, który zabrał wieczorem jego smartfon. Poszło o gry, o to, żeby przestał grać i poszedł spać. No i młody w przypływie furii użył zębów do odzyskania telefonu. Doszło do przepychanki. Pozostały siniaki i poszukiwanie pomocy. W innym przypadku próba wyłączenia komputera zakończyła się awanturą domową. Odnoszę wrażenie, że nocne libacje alkoholowe przeradzają się w libacje „smartfonowe”, które kończą się groźbami, rękoczynami i straszeniem, że jak mi zabierzesz telefon, to wyskoczę z okna.

CZYTAJ TAKŻE: Papierowe kubki mogą być toksyczne

Na razie rodzice nie wzywają do takich interwencji policji, bo wydaje się to komiczne. Jak wezwać radiowóz, bo dziecko nie chce iść spać, albo kopnęło matkę? Takie zachowania są opisywane w literaturze fachowej jako incydenty, niemniej skala agresji, czy autoagresji rośnie. Istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy życiem cyfrowym i niechęcią do życia w świecie realnym. Świat cyfrowy jest bardziej kolorowy, dynamiczny, interesujący, pobudzający, atrakcyjny. Ułatwia alienację i wycofanie. Jest też wygodny. Stąd niechęć do innych prozaicznych czynności, czy stosowania się do jakichś reguł.

Są jakieś reguły uniwersalne, przecież wszędzie wokół mamy technologie…

Wydaje się, że fundamentalną regułą dla nas jest sen. Dlatego detoks rozpoczynamy od przypomnienia sobie szerokości geograficznej, to oznacza, że wstajemy o 6.30 i kładziemy się spać o 22. Od tego zaczynamy. Potem możemy pracować nad innymi regułami, takimi jak szacunek do siebie, do wartości, do pieniądza, do swojego ciała, do rodziny, do porządku wokół siebie, do dokładności, odkrywania talentów. Do poszukiwania dla siebie tej przestrzeni, która jest dostępna, takiej jak: muzyka – gramy na gitarach, plastyka – piszemy gotykiem, rękodzieło – robimy cudowne rzeczy, malujemy. Pokazujemy, że nawet najbardziej banalna praca, jaką jest podlewanie kwiatów, ma głęboki sens i stanowi wartość samą w sobie. I nie uciekamy od trudnych tematów, bo wiemy, że świat nie jest czarno-biały. Szukamy tego zdrowego, „złotego środka równowagi”. Po kilku tygodniach widzimy różnicę, co nas bardzo cieszy, bo sami młodzi nam mówią, że „jest git” i dochodzą do wniosku, że siedzenie w telefonie to strata czasu i mają wiele planów na przyszłość, choć bronili się strasznie przed podjęciem detoksu. Uważali, że bez smartfona nie da się żyć, że stracą wszystkich znajomych i nigdy ich nie odzyskają.

Ile czasu dziś młody człowiek spędza w internecie?

Z Raportów Państwowego Instytutu NASK wynika, że z roku na rok ten czas się wydłuża. Można ostrożnie przyjąć, że może to być pomiędzy 5 a 8 godzin dziennie w różnych aktywnościach razem wziętych: surfowania, gier, siedzenia w social mediach, słuchaniu muzyki, wysyłaniu maili, oglądaniu filmów. Technologie są dostępne dla coraz młodszych dzieci: 2-3-letnich. Nawet niemowlętom niektórzy wyświetlają bajki i wciskają smartfona przed nos. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne rekomenduje, aby do 15. roku życia nie korzystać z technologii, że to jest zbyt wcześnie ze względu na szkodliwe oddziaływanie treści, obrazów czy samego promieniowania na mózg. Nasz mózg jest masą plastyczną, na którą wielki wpływ mają dźwięki, obrazy, treści. Ten proces kształtowania mózgu kończy się dopiero przed trzydziestką, stąd zalecana jest daleko idąca ostrożność.

Takich raportów przybywa, natomiast trudno wszystkich wrzucić do jednego worka. Pięć czy osiem godzin dziennie korzystania z technologii jest szkodliwe dla najmłodszych nie tylko dlatego, że z nich biorą się cyberzaburzenia, z którymi borykają się jako dorośli już w świecie realnym. Czy 5- lub 7-latek maluje, albo rysuje lub biega przez 8 godzin dziennie? No, nie. Dlaczego? Bo jest to szkodliwe dla jego zdrowia, poza tym trudno sobie wyobrazić dziecko malujące obrazki pięć godzin dziennie czy dziewczynkę, która ćwiczy gimnastykę artystyczną 7 godzin dziennie. Jeżeli już dziecko „musi” być w sieci, to godzina dziennie nie zaszkodzi. Natomiast zachęcamy też rodziców do ograniczania się w tym zakresie. Jeśli rodzic nie wejdzie w ten proces odklejania od ekranu i sam nie odejmie sobie tego cyfrowego „smoczka”, to niewiele osiągniemy.

Czy tylko w Polsce mamy takie wzrosty?

Nie. Zjawisko jest globalne. Z troski o najmłodszych w niektórych krajach parlamentarzyści proponują zmianę prawa nie po to, aby zanegować proces cyfryzacji, ale po to, aby chronić dzieci. Jeszcze się zdarza, że ktoś publicznie opowiada, jak to za pomocą technologii najmłodsi robią postępy w nauce, jak to kapitalnie rozwija najmłodszych. Kłopot w tym, że jest odwrotnie. W rezultacie rodzice łapią się za głowy i zastanawiają się, dlaczego ich dziecko jest rozkojarzone, dlaczego nie potrafi pisać, dlaczego tak wolno czyta, dlaczego w szkole jest mu tak trudno. Nie ma jeszcze takiej usługi, ale być może pojawią się korepetytorzy od nauczania szlaczków. Nie ma w tym ironii, ale smutna konstatacja.

Ograniczenie dostępu nie musi być pozbawianiem człowieka godności czy jego praw. Zachęcam polityków do pochylenia się nad tematem decyfryzacji, mądrej debaty publicznej w oparciu o… nowoczesne technologie. Wystarczy kliknąć, aby zapoznać się z tym, w jaki sposób przeprowadzić ten proces. Wystarczy przyjrzeć się zjawiskom społecznym, wsłuchać nie tylko w głos Big Techu (sprzedawców technologicznych), ale ekspertów z UNESCO.

Za kilka dni rozpoczyna się nowy rok szkolny. W niektórych szkołach dzieci oddają telefon i włączają go dopiero po lekcjach.

I to jest słuszna droga. W szkole Podstawowej w Skierniewicach wprowadzono przerwy sensoryczne. Między lekcjami dzieci grają w piłkarzyki, tańczą w sali gimnastycznej, słuchają muzyki. Biegają, kłócą się w realu i rozmawiają ze sobą. Czy to jest panaceum na wszystkie bolączki? Pewnie nie. Od 12-letniej dziewczynki dowiedziałem się, że odkąd pamięta, matka robi jej filmiki i zdjęcia. Rano, po południu i wieczorem. I kiedy – przyjmijmy, że ma na imię Monika – dziewczynka robi to samo, to mama szuka dla niej terapii. Trochę jest to odklejone, oczekiwania nierzeczywiste. Wniosek jest taki, że łatwo wymagać od innych, nie wymagając od siebie. Na szczęście ta mama zapowiedziała zmiany. Łatwo nie będzie, jest jednak szansa na zmianę. I o to chodzi.

CZYTAJ TAKŻE: Bociany porzuciły swoje potomstwo? Nie pomagajmy na siłę – to bardzo rodzinne zwierzęta [ZDJĘCIA]

Daniel Dziewit – absolwent Uniwersytetu Opolskiego na kierunku filozoficzno-teologicznym oraz studiów podyplomowych na kierunku terapia uzależnień w Wyższej Szkole Nauk o Zdrowiu w Warszawie. Pracuje jako terapeuta w Młodzieżowym Ośrodku Reset w Konstancinie-Jeziornie koło Warszawy. Prowadzi zajęcia sportowe z młodzieżą i muzyczne z dziećmi. Jest autorem m.in. książki „Homo enter, czyli jak nie zostać złowionym”.

PAP / RL / opr. KS

Fot. Yan Krukau, pexels.com

Tagi: ciekawostkitechnologieKraj i ŚwiatZDROWIEInternet
REKLAMA

Czytaj także

EAttachments95775822ff6e8bcc1158994815995237dc684c2 xl
Wiadomości

Wypadek z udziałem samochodu, którym jechał Przemysław Czarnek

14 czerwca 2026
EAttachments95733544339d3307b732dfd5ec83f4731cb3448 xl
Wiadomości

150 kontroli cudzoziemców. Niektórzy muszą opuścić Polskę

14 czerwca 2026
EAttachments9576824c16df734f6d5c72fabb0ef804f92231f xl
Wiadomości

Dodatkowe pociągi na wakacje. POLREGIO wzmacnia ofertę w województwie lubelskim

14 czerwca 2026
EAttachments957683108f44ca13f4954595d189133d09dd61b xl
Wiadomości

Ekspert w Światowym Dniu Krwiodawcy: jedna donacja ratuje życie trzem osobom

14 czerwca 2026
EAttachments709156478c2cfbe8c55e901ed9d1ff7278fb8bb
Wiadomości

Bez zadłużenia i z milionowym wsparciem. Szpital w Łęcznej inwestuje w przyszłość

13 czerwca 2026
EAttachments957608541f115b1f06d28f89886851cdcb85031 xl
Wiadomości

Płody zakopane na działce. Jest wniosek o aresztowanie lekarki

13 czerwca 2026
EAttachments949298822720b118ce3d701f96c002725b4037a xl
Wiadomości

Europoseł Hetman: Nie ma powodów do obaw. Polska wyłączona z Paktu Migracyjnego

13 czerwca 2026
EAttachments9575624a8b2a346e08523a0575d66cb148ab9cc xl
Wiadomości

Zmarł dr n. med. Franciszek Brakowiecki – znany lubelski chirurg naczyniowy

13 czerwca 2026
Następna wiadomość
pexels meline waxx 165971 2023 09 01 175121

02.09.2023 Zawracanie gitar

Ciekawostki

Co jadali mieszkańcy Chełma kilkaset lat temu? Dowiedzieliśmy się tego dzięki… pasożytom

Stanowisko łowców mamutów może stać się turystyczną wizytówką gminy Puławy

Morwa w nowej odsłonie. Lubelscy naukowcy opracowali innowacyjne przekąski

Symbol Polski i zwiastun wiosny. Bocian ma swoje święto

38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

Ornitolog: gołębie mają system nawigacji lepszy niż GPS

O tym się mówiło

09.06.2026 Czy na pewno? – Zły Niemiec, zły Polak

Czy pszczoły miodne zagrażają innym zapylaczom? Jest komentarz eksperta

Ukradła kartę szwagra. Wypłaciła z niej duże pieniądze

„Usłyszeć młodych”. W Lublinie o samotności, relacjach i wsparciu młodzieży

20.05.2026 Cyfrowy świat – czy algorytmy mogą rozumieć ludzki uczucia?

Bezpłatna wypożyczalnia sprzętu wspomagającego otwarta w Lublinie

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj