„Duży sukces”. Ponad 2,1 mln euro za konie na aukcji Pride of Poland [ZDJĘCIA]

pride 130823 012 2023 08 13 231915 2023 08 14 174251

2 miliony 161 tysięcy euro uzyskano ze sprzedaży koni arabskich podczas aukcji Pride of Poland w Janowie Podlaskim. Spośród 23 wystawionych koni nowych nabywców znalazło 14 arabów. Najwyższą cenę osiągnęła klacz El Esmera, wylicytowana za 810 tysięcy euro.

Duży sukces”

Sprawdziliśmy, jak tegoroczną aukcję oceniają organizatorzy, hodowcy a także miłośnicy arabów.

– Wynik aukcji uważamy za duży sukces – mówi dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Waldemar Humięcki. – Wynik jest praktycznie prawie równy z drugim w historii, jeśli chodzi o aukcje, także jest to kwota satysfakcjonująca.

CZYTAJ: Janów Podlaski: znamy wyniki słynnej aukcji [ZDJĘCIA]

Ostateczny wynik aukcji podbiły dwie klacze – michałowska Wildona sprzedana za 650 tysięcy euro i El Esmera, również z Michałowa, za którą kupiec zapłacił najwyższą kwotę – 810 tysięcy euro.

– El Esmera od początku była faworytką aukcji – mówi hodowca koni arabskich, była doradczyni ds. hodowli koni w janowskiej stadninie, prof. Krystyna Chmiel: – Michałowska El Esmera ma dużą charyzmę. Ma króciutką główkę, olbrzymie oczy i nozdrza. Jest rzeczywiście ucieleśnieniem cech wymaganych od araba.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

„Konie robią niesamowite wrażenie”

W licytacji koni arabskich wzięło udział kilkudziesięciu kupców – m.in. z Arabii Saudyjskiej, Szwecji, Belgii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych i Polski. Dopisała też publiczność – trybuny hali aukcyjnej były zapełnione: – Wszystkie konie robią niesamowite wrażenie, cudownie się prezentują – mówią. – Przy licytacji tych najdroższych ta atmosfera jest niepowtarzalna. To są emocje i cudownie patrzy się na ludzi, którzy kupują te konie, bo to jednak jest ogromna radość.

CZYTAJ: „Dla koni taki pokaz to duży stres”. Ruszyły Czempionaty [ZDJĘCIA]

Prezes Polskiego Klubu Wyścigów Konnych Krzysztof Kierzek przyznaje, że aukcja pozytywnie zaskoczyła organizatorów: – Poza globalną kwotą, moim zdaniem wielkim sukcesem jest sprzedaż za bardzo dobre kwoty ogierów, bo wiemy, że zawsze z tymi ogierami jest kłopot. To na pewno sukces. Bardzo wysoko wylicytowana klacz prywatna.

Najwyższą kwotę podczas licytacji koni pochodzących z prywatnych hodowli osiągnęła Bogini Róż, sprzedana za 170 tysięcy euro. 

Jak wygląda obecnie rynek koni arabskich?

 – Rynek koni arabskich w ostatnich latach się spolaryzował – zauważa hodowca koni arabskich, pełnomocnik dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa ds. hodowli koni, Andrzej Wójtowicz. – Dominują wysokie ceny na rynkach bliskowschodnich, czyli Zatoka Perska jest w tej chwili zarówno sprzedającym, jak i kupującym. Rynek europejski i nie tylko, bo również Stany Zjednoczone, jest w dołku. Mamy nadzieję, że wyniki, które osiągnęliśmy na aukcji, pokażą, że ten trend powoli się zmienia, że również Polska wkracza na nowo do gry.

Czempionat Polski Klaczy i Ogierów w Janowie Podlaskim

– Jeżeli chodzi o łączny wynik kwotowy, to jest bardzo dobry – przyznaje prof. Krystyna Chmiel. – Z tym, że ten wynik zrobiły dwie michałowskie klacze. Zresztą można się było spodziewać, że one to zrobią. Oferta aukcyjna uwzględniała gusta różnych klientów.

Czym kierowano się przygotowując listę konie aukcyjnych?

– Rynek jest bardzo trudny – stwierdza Andrzej Wójtowicz. – W tej chwili sprzedać klacz, która ma więcej niż 10 lat, jest coraz trudniej, bo uważa się, że ta klacz jest już stara. Niegdyś ta granica wieku była na ok. 15 lat. Dlatego skierowaliśmy uwagę klientów i naszej sprzedaży bardziej na klacze młode. Takie jest zapotrzebowanie na rynku.

Ze strony niektórych hodowców pojawiły się zastrzeżenia, że na liście aukcyjnej było zbyt dużo młodych, niesprawdzonych klaczy, które nie pozostawiły potomstwa. Organizatorzy zapewniają jednak, że ich oferta była dobrze przygotowana. 

CZYTAJ: Ruch i kłoda do oceny. Narodowy pokaz w janowskiej stadninie [ZDJĘCIA]

– Chodzi o to, żeby znaleźć nabywcę i chętnego na kupno – tłumaczy Waldemar Humięcki. – Koń jest wart tyle, ile rynek jest w stanie za niego zapłacić. Są koniunktury, zarówno w wypadku koni, jak i innych dziedzin. Tak mamy też tutaj. Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku.

Stadnina w Michałowie z najlepszym wynikiem w sprzedaży

Najwyższą kwotę ze sprzedaży koni osiągnęła stadnina w Michałowie. To jest blisko 1 mln 600 tys. euro. W przypadku janowskiej stadniny ta kwota wyniosła 327 tys. euro.

– Niższy wynik stadniny w Janowie nie jest dla nas zaskoczeniem – mówią organizatorzy. Zawsze było tak, że niestety, ale Michałów miał 70 procent więcej niż Janów. Dzisiaj te proporcje zostały mniej więcej zachowane – wskazuje Waldemar Humięcki. 

– Ponad milion złotych dla Janowa to nie jest zły wynik – dodaje Krzysztof Kierzek.

W stadninie koni w Janowie Podlaskim

Dziś w Janowie Podlaskim odbyła się druga aukcja koni arabskich, Summer Sale. Spośród 22 wystawionych na sprzedaż koni sprzedano 17 za ponad 324 tys. euro.

Podczas ubiegłorocznej aukcji ze sprzedaży koni uzyskano 641 tys. euro. Wówczas aukcja zakończyła się skandalem. Francuz, który wylicytował cztery najdroższe konie za blisko 1 mln euro, nie zapłacił za nie.

W tym roku – jak zapewniali organizatorzy – zostały wprowadzone zmiany w regulaminie, tak aby tego typu sytuacje nie miały już miejsca.

MaT / opr. WM / DySzcz

Fot. Piotr Michalski

Exit mobile version