Alina i jej córka Zlata uciekły z Kijowa do Polski w pierwszych dniach wojny. Schronienie znalazły w gospodarstwie agroturystycznym Anny i Grzegorza Flisiuków w Busównie w powiecie chełmskim. Mimo upływu czasu Alina wciąż nie otrząsnęła się z traumy i nie może ułożyć sobie życia.
Fot. Dominik Gil
Pliki dźwiękowe
Dla mnie ciągle jest luty





![Znamy zdobywców Kryształowych Kart Polskiego Reportażu [WIDEO i ZDJĘCIA] 6 EAttachments9824090a4f479aceaff7add1f296b48f9ff527c xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9824090a4f479aceaff7add1f296b48f9ff527c_xl-350x250.jpg)


![XI Festiwal Reportażu w Radiu Lublin - dzień drugi [WIDEO] 9 EAttachments9820023f55f7084011382820524fe62d34d562c xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9820023f55f7084011382820524fe62d34d562c_xl-1-350x250.jpg)

