Brak tarczy hamulcowej i przewód zaślepiony foliowym workiem. Ciężarówkę z niesprawnym układem hamulcowym wysłał do Polski przedsiębiorca z Kazachstanu. Teraz za to zapłaci.
TIR został zatrzymany przez lubelskich inspektorów transportu drogowego na krajowej krajowej nr 2 w miejscowości Woroniec. Ciężarówka jechała bez ładunku z Kazachstanu do Polski. Podczas kontroli okazało się, że na przedniej osi ciągnika brakuje prawej tarczy hamulcowej i zacisku. Oznacza to, że jedno z przednich kół nie hamowało. Dodatkowo pneumatyczny przewód hamulcowy został zaślepiony i zabezpieczony foliowym workiem.
CZYTAJ: MSWiA zawiesza ruch na przejściu granicznym w Bobrownikach
Zdaniem inspektorów było to celowe i świadome działanie przewoźnika, a nie wynik naprawy awarii w trasie.
Za jazdę autem z usterkami zakwalifikowanymi jako niebezpieczne przewoźnikowi grozi kara w kwocie 2000 złotych, a za użytkowanie pojazdu bez wymaganej kalibracji tachografu – kolejne 1000 złotych. Kierowca odzyska dowód rejestracyjny dopiero po pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu.
PaSe / opr. AKos
Fot. pexels.com



![Jak reagować na alarm? Strażacy szkolili mieszkańców w regionie [ZDJĘCIA] 4 EAttachments97591641c253bee275050077386fd84b96485a6 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments97591641c253bee275050077386fd84b96485a6_xl-1-350x250.jpg)






