Sześć osób zasiądzie na ławie oskarżonych o nieprawidłowości przy organizowaniu szkoleń finansowanych ze środków unijnych przez NSZZ „Solidarność” Region Środkowo-Wschodni. Sprawa dotyczy lat 2017-2018, a kwota wyłudzonych środków publicznych wynosi ponad 540 tys. zł. To środki pozyskane z unijnej dotacji na organizację wyjazdu szkoleniowego na Sycylię.
– Wśród oskarżonych znajduje się m.in. dwóch pracowników związku zawodowego (w tym rzecznik prasowy tej organizacji) oraz pracownik naukowy Politechniki Lubelskiej. Prokurator przedstawił im łącznie 33 zarzuty – informuje rzecznik prokuratury Marcin Kozak.
CZYTAJ: Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ekspert: odpowiedzialność ponoszą obie strony
– Nieprawidłowości wykryto w zapisach dokumentacji składanej przy organizacji wyjazdów szkoleniowych na Sycylię – mówi rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, nadkomisarz Anna Kamola. – Wskazywano w nich, że w wyjeździe wzięły udział osoby spełanijące wysokie kryteria naboru, a w rzeczywistości dane tych osób wykorzystano nielegalnie, bez ich wiedzy i zgody. Osoby, których nazwiska widniały w dokumentacji, tak naprawdę nie uczestniczyły w żadnym szkoleniu na Sycylii, a nawet o nim nie wiedziały. Za to w zagranicznym wyjeździe faktycznie wzięły udział osoby, które nie spełniały kryteriów. Byli to znajomi jednego z pracowników związku zawodowego wraz z rodzinami i dziećmi. W efekcie nie ponosząc z tego tytułu żadnych kosztów.
Przewodniczący lubelskiej „Solidarności”, Ireneusz Pszczoła, także zabrał głos w sprawie wyłudzeń unijnych pieniędzy na szkolenia organizowane przez NSZZ Solidarność.
– Powiedzieć, że to jest przykre, to za mało – mówi przewodniczący Pszczoła. – To jest bulwersujące i żenujące. To jest związek o 46-letniej tradycji, który opiera się na pewnych wartościach, ideałach. Natomiast niestety te wartości, ideały zostały przekreślone przez ludzi, którzy nigdy nie powinni kierować tym związkiem. Co prawda pracownicy mają postawione zarzuty, natomiast jako przewodniczący zarządu regionu i całe moje prezydium nie wyobrażamy sobie, że tego typu rzeczy mogły dziać się bez wiedzy osób kierujących zarządem regionu.
Przesłuchano łącznie 482 świadków, a oskarżonym przedstawiono łącznie 33 zarzuty. Cezary C., Marzena C. oraz Renata P. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Mateusz W. przyznał się w całości, a Teresa B. przyznała się do winy częściowo. Z kolei Agnieszka P.-P. początkowo zaprzeczała zarzutom, jednak na dalszym etapie śledztwa zmieniła stanowisko i przyznała się w całości. Oskarżonym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
PaSe / MaTo / opr. PrzeG
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Anna Kamola
Ireneusz Pszczoła







![Pamięć i modlitwa za zmarłych. Wszystkich Świętych na lubelskich cmentarzach [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9842972b3b58e3d0f7e6c988d761bcb25f7bc81 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments9842972b3b58e3d0f7e6c988d761bcb25f7bc81_xl-1-350x250.jpg)

