Alioune Oumar Tall ma za sobą pierwszy występ w barwach Motoru Lublin. Senegalczyk wszedł z ławki w sobotnim, wygranym przez żółto-biało-niebieskich 3:2 meczu ze Śląskiem Wrocław.
– To zawodnik o dużym potencjalne, bardzo na niego liczymy – mówi szkoleniowiec Motoru Mariusz Misiura. – Tall ma fajne prowadzenie piłki, ma dobre uderzenie z 16-20 metra. Nam Oumar podoba się od pierwszego treningu. Kupił sobie nas wszystkich, że nie musi niczego udowadniać, bo my wierzymy w tego chłopaka, jakie ma umiejętności i jakość. Musi się uczyć naszego sposobu gry, bo w poprzednim klubie grał na innej pozycji, w innym systemie. Wierzę, że Motor Lublin będzie miał z tego chłopaka dużo pozytywów, tak jak okazuje się, że może mieć z Kikiego.
CZYTAJ: Szalony mecz przyjaźni. Motor lepszy od Śląska [ZDJĘCIA]
Wspominany „Kikis” to drugi z Senegalczyków w Motorze – Christopher Simon. Trzecim jest Mbaye Jacques Ndiaye.
JK / opr. PrzeG
Fot. Motor Lublin
