Uczniom powiało chłodem. Zimna termomodernizacja w szkole [ZDJĘCIA]

EAttachments98098150717161ee2abd131395dd271d93f931d xl

Druga połowa października nie wydaje się najlepszym czasem na kompleksową modernizację budynku, w którym wymienia się stolarkę okienną i system ogrzewania. Jeśli dodatkowo remont dotyczy dużej placówki edukacyjnej, pojawiają się pytania o komfort uczęszczających do niej uczniów. Z taką właśnie sytuacją mamy teraz do czynienia w Chełmie w II Liceum Ogólnokształcącym im. gen. Gustawa Orlicz-Dreszera.

Remont, który planowo miał rozpocząć się pod koniec czerwca, zaczął się dopiero dwa miesiące później. Sprawiło to, że trwające wciąż prace w połączeniu z bieżącą sytuacją atmosferyczną wpływają na komfort uczniów liceum oraz zatrudnionych tam osób.

CZYTAJ: „Lubelskie Bieszczady” jednym z Cudów Polski

– Ekipy remontowe przystąpiły do pracy praktycznie w połowie sierpnia. Teraz jesteśmy na etapie wymiany całej instalacji grzewczej. Zmieniamy wszystkie okna – ponad 300 sztuk – oraz wymieniane jest oświetlenie w całym budynku – mówi wicedyrektor placówki Agata Chemicz.

Prowadzone prace remontowe mają wpływ na organizację zajęć edukacyjnych. – Poszczególne części szkoły są wyłączane, a lekcje z pracowni przenoszone są do innych wolnych sal. Pracujemy w trudnych warunkach, ale z każdym dniem widzimy, że jest postęp. I chociaż warunki atmosferyczne są coraz to gorsze, nie mamy ogrzewania, czasami jest już trochę ciemno, ale i młodzież, i grono pedagogiczne, i pracownicy podchodzą do tej termomodernizacji z nadzieją – stwierdza Agata Chemicz. 

Pojawiły się zatem pytania, czy kłopoty z ogrzewaniem i oświetleniem placówki nie budzą niepokoju rodziców i opiekunów uczniów szkoły i czy nie mają wpływu na ich bezpieczeństwo?

– Nie mamy sygnałów, że należy wstrzymać zajęcia i zorganizować inną formę kształcenia. Rodzice rozumieją sytuację, wiedzą, że w szkole konieczny już był taki remont, bo ponad 75 lat, stare okna, trzeba to dostosować do naszych potrzeb odpowiada Agata Chemicz.

Sami uczniowie także zdają się rozumieć problem związany z niedogodnościami wynikającymi z remontu: – Przeczekamy ten czas, bo wiemy, że  potem będzie lepiej i cieplej w szkole.

Władze liceum liczą na rychłe zakończenie prac i powrót do szkolnej normalności: – Każdy dzień, każdy wiercenie, zakłócenie nam spokoju przybliża nas do momentu, gdy ten remont się skończy. Jego zakończenie jest planowane w przeciągu dwóch tygodni. Miejmy nadzieję, że sytuacja atmosferyczna się nie pogorszy i wytrzymamy – dodaje wicedyrektor Agata Chemicz.

Remont szkoły zakończy problemy, ale przyniesie też szkole nowoczesność i normalność.

MosT / opr. ToMa 

Fot. Tomasz Moskal 

 

Exit mobile version