Cztery kobiety podejrzane o to, że wielokrotnie dolewały do napojów swojej współpracownicy środki przeczyszczające, usłyszały prokuratorskie zarzuty.
Paula L., Ewa K., Monika Ch. oraz Teresa J. miały regularnie dodawać środki przeczyszczające swojej koleżance z pracy. To doprowadziło do uszczerbku na jej zdrowiu.
– Kobiety miały działać w porozumieniu – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. – Do zdarzeń objętych zarzutami dochodziło w okresie od końca czerwca do końca sierpnia 2025 roku. Z ustaleń postępowania wynika, że kobiety ze z góry powziętym zamiarem dodawały do napojów spożywanych przez Magdalenę W. preparaty o działaniu przeczyszczającym. Kobiety nie przyznały się do stawianych im zarzutów, odmówiły składania wyjaśnień oraz złożyły wnioski o uzasadnienie zarzutów na piśmie, a także o końcowe zaznajomienie z materiałami śledztwa.
CZYTAJ: Śmiertelny pożar w powiecie łęczyńskim. Nie żyją dwie osoby
Żadna z podejrzanych nie jest już pracownikiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Za zarzucany czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo do dwóch lat więzienia.
Prokurator przedstawił kobietom zarzut popełnienia przestępstwa spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu, działając czynem ciągłym, wspólnie i w porozumieniu.
RyK / opr. PrzeG
Fot. pexels.com
