Zmarł 25-latek z Łęcznej, który został oblany benzyną i podpalony przez ojca jego kolegi. Mężczyzna trafił do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej z oparzeniami 70 procent ciała. Lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej, w której przebywał podczas całego pobytu w szpitalu.
Do zdarzenia doszło na początku czerwca w miejscowości Podzamcze. Z ustaleń prokuratury wynika, że 47-latek – mieszkaniec Lublina – przyjechał na posesję, gdzie dwóch młodych mężczyzn, w tym jego syn, naprawiało auto. W trakcie sprzeczki podpalił 25-latka. Sprawca, 47-letni były żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu dożywotnia kara pozbawienia wolności.
CZYTAJ: Żołnierz WOT zatrzymany po brutalnym ataku. Miał oblać mężczyznę benzyną i podpalić
Pogrzeb 25-latka odbędzie się w poniedziałek. Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona w kościele parafialnym pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny w Łęcznej o godz. 14.00.
InYa / opr. LisA
Fot. pexels.com
