Kolejna udana pogoń Motoru. Lublinianie zremisowali na własnym stadionie 2:2 z Zagłębiem Lubin na inaugurację 12. kolejkę ekstraklasy. A było już niewesoło, bowiem żółto-biało-niebiescy przegrywali 0:2.
W pierwszej połowie gra Motoru wyglądała nie najlepiej – dużo niecelnych podań, dużo nieskuteczności z przodu. Zagłębie za to konsekwentnie budowało akcje i wyczekiwało na błędy lubelskiej ekipy. Kibice Motoru po raz pierwszy zamarli w 33 minucie, kiedy to piłka trafiła w rękę Tina Plavotica i sędzia wskazał na jedenastkę. Po wideoweryfikacji jednak odwołał decyzję.
Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W doliczonym czasie pierwszej połowy Marcel Regula z lewej strony dośrodkował piłkę w pole karne, Sebastian Kerk oddał strzał, piłka odbiła się jeszcze od Plavotica i od słupka, a następnie wpadła do bramki. I goście prowadzili 1:0.
Nielepiej dla Motoru zaczęła się druga część spotkania. W 48 minucie niepilnowany Marcel Reguła z około 16 metra pięknym strzałem podwyższył prowadzenie Zagłębia na 2:0. Goście nadal uważnie grali w defensywie, a Motor wciąż miał problemy ze składnym budowaniem akcji.
Jednak około 70 minuty gra Lublinian zaczęła się bardziej układać. I dało te rezultaty. W 73 minucie Karol Czubak zaabsorbował obrońców i Mateusz Łęgowski strzałem z bliska dał Motorowi kontaktowego gola. Teraz z kolei żółto-biało-niebiescy zdominowali gości i rzucili się do ataku. W 87 minucie Rony Lopes dośrodkował z rożnego, Mbaye Jacques Ndiaye strzelał na dwa razy, ale jego dobitka głową była skuteczna. Końcówka dała kibicom duże emocje, ale Motorowi zabrakło sił na strzelenie trzeciego gola.
Pomocnik Motoru Mateusz Łęgowski podkreślał, że Zagłębie niczym nie zaskoczyło jego drużyny: – Spodziewaliśmy się, że to nie będzie łatwy mecz. Zagłębie jest drużyną niebezpieczną, mają bardzo groźne kontrataki. W defensywie to zespół kompaktowy, dobrze zorganizowany, więc wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo kreować sytuacje i będziemy musieli być uważni, żeby nie robić łatwych strat. Kiedy się przegrywa 0:2, zawsze jest ciężko wrócić. Aczkolwiek my doprowadziliśmy do remisu, z czego jesteśmy zadowoleni. Uważam, że przez 30 końcowych minut byliśmy w dużym natarciu na bramkę Zagłębia. Tworzyliśmy sytuacje, choć może brakowało dokładniejszej finalizacji.
Bramkarz Zagłębia Zlatan Alomerović nie był zadowolony z końcowego rezultatu: – Czujemy niedosyt, bo prowadziliśmy 2:0 i generalnie zagraliśmy dobry mecz na wyjeździe. Motor w pierwszej połowie nic nie stworzył. Szczęśliwa pierwsza bramka. Idealnie wyszliśmy na drugą polową, strzeliliśmy na 2:0. Po tym remisie czujemy, że straciliśmy punkty.
Motor powiększył zdobycz punktową do 13. Kolejny mecz lubelska drużyna rozegra już we wtorek (27.10). Tym razem w Pucharze Polski rywalem żółto-biało-niebieskich będzie Raków Częstochowa.
JK / RL / opr. ToMa
Fot. Wojciech Szubartowski
Pliki dźwiękowe
Zlatan Alomerović
Mateusz Łęgowski
![Motor dogonił Zagłębie. Kolejna szalona końcówka w Lublinie [ZDJĘCIA] 1 EAttachments98265464c3c24c737b00c3205f7e30952af44cc xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98265464c3c24c737b00c3205f7e30952af44cc_xl-1-750x375.jpg)
![Motor dogonił Zagłębie. Kolejna szalona końcówka w Lublinie [ZDJĘCIA] 2 LW1_1883.jpg](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9826546fe76e1b485c8ce9b58572d6a9b2281b1_xl-1.jpg?size=md)



![Alert RCB dla województwa lubelskiego [AKTUALIZACJA] 4 EAttachments9771496f495cee4e052ee9a51f12c31bca5924a xl 4](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9771496f495cee4e052ee9a51f12c31bca5924a_xl-4-350x250.jpg)


![Lubelscy uczniowie zyskali swojego rzecznika [ZDJĘCIA] 7 EAttachments9825843c453b81e538367314b372f33e11d9b35 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9825843c453b81e538367314b372f33e11d9b35_xl-350x250.jpg)


!["Powód do dumy". UMCS inauguruje rok z trendem wzrostowym [ZDJECIA] 10 EAttachments982581496650b22836300fbc1bf3a08b696ccd6 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments982581496650b22836300fbc1bf3a08b696ccd6_xl-1-75x75.jpg)
