Piąta, jubileuszowa edycja turnieju Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza zostanie rozegrana w weekend w hali Globus. Obok wicemistrzów Polski z Bogdanki LUK Lublin i brązowych medalistów z PGE Projektu Warszawa, w Lublinie pojawią się turecki Fenerbahce Stambuł i słoweński ACH Volley Lublana.
– Ten turniej to wyjątkowe wydarzenie – mówi kapitan lubelskiej drużyny Marcin Komenda. – To jest taki przedsmak tego, co się potem wydarzy w rozgrywkach ligowych, bo ten turniej jest świetnie opakowany, bardzo mocny skład drużyn, plus do tego pełna hala – czego chcieć więcej, świetna oprawa. Tak naprawdę jako ciekawostkę, powiem, że kiedyś rozmawiałem z jednym z trenerów włoskiej drużyny, która przyjechała na ten turniej. Mówił, że czują się, jakby byli na Final Four Ligi Mistrzów. Bo taka jest właśnie oprawa tego turnieju, dlatego jest super, że takie wydarzenie się odbywa na cześć wielkiego siatkarza, pana Tomasza Wojtowicza. Wydaje mi się, że będzie to nie lada gratka dla wszystkich kibiców i sympatyków siatkówki.
Na parkiecie będzie można zobaczyć łącznie sześciu mistrzów Europy. To Wilfredo Leon, Marcin Komenda i Kewin Sasak z Bogdanki LUK Lublin oraz Bartłomiej Lemański, Aleksander Śliwka i Jan Firlej z PGE Projektu Warszawa.
W jutrzejszych półfinałach o 17:30 Bogdanka LUK Lublin zagra z Fenerbahce Stambuł, a o 20.30 PGE Projekt Warszawa zmierzy się z ACH Volley Lublana.
Relacje z meczu lubelskiej drużyny w sobotnim Radiowym Studiu Sportowym po godzinie 18:00.
W niedzielę mecz o 3. miejsce zaplanowano na 17:30, a finał rozpocznie się trzy godziny później.
JK
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Marcin Komenda










