Jej stan jest tak fatalny, że doczekała się własnej strony na Facebooku – mowa o drodze wojewódzkiej numer 837 przebiegającej przez gminę Rybczewice, a dokładnie z Wygnanowic do Żółkiewki. Mieszkańcy okolicznych miejscowości skontaktowali się w tej sprawie z Radiem Lublin. Jak powiedzieli naszej reporterce, bardzo zły stan tej drogi sprawia, że mogłaby walczyć o tytuł najgorszej w województwie.
– Mieszkam na terenie gminy Rybczewice i jeżeli chodzi o tę drogę wojewódzką, to czekam na remont, chyba odkąd zacząłem jeździć autobusami do szkół, czyli gdzieś od 20 lat – mówi jeden z mieszkańców. – Ta droga w ogóle nie jest remontowana. Remont polega tylko na zasypywaniu dziur grysem i polewaniu lepikiem, co jest niebezpieczne, zwłaszcza dla motocyklistów na zakrętach. Nie ma chodników, droga jest dziurawa, to jest główna arteria przez naszą gminę. Przez to, że są tak fatalne warunki dojazdu, nikt tutaj nie zainwestuje większych pieniędzy, nikt nie zbuduje firmy. Po prostu to jest tragedia.
– Przeprowadziłam do tej gminy 8 lat temu i od 8 lat słyszę, że ta droga ma być remontowana – dodaje kolejna mieszkanka. – Mam dwójkę dzieci w wieku szkolnym, które codziennie chodzą na przystanek i obawiam się za każdym razem. Przede wszystkim jak już się zacznie jesień, kiedy kałuże są praktycznie do połowy drogi i dzieci, żeby przejść suchą nogą, muszą iść środkiem drogi, a u nas jest zakręt za zakrętem i naprawdę jest to niebezpieczne zarówno dla dzieci, jak i dla rowerzystów. Też bardzo dużo ludzi porusza się rowerami. Jeżdżą tutaj również ciężarówki i tiry, tak że to po prostu robi się już niebezpieczne.

– Droga wojewódzka jest drogą katastroficzną, nie ma na to określenia – mówi mieszkaniec miejscowości Bazar w gminie Rybczewice. – Ogólnie drogi lokalne są dużo w lepszym stanie niż droga wojewódzka. Po prostu jakby województwo zapomniało, że my tu istniejemy.
– Monitowaliśmy o poprawę nawierzchni – mówi wójt gminy Rybczewice Elżbieta Masicz. – Pisaliśmy niejednokrotnie wnioski. W 2020 roku, po naszej interwencji w Zarządzie Dróg Wojewódzkich i w Urzędzie Marszałkowskim, żeby rozpocząć jakiekolwiek naprawy na drodze, otrzymaliśmy informację, że podjęte zostaną jakieś kroki. Dopiero w 2024 roku rozpoczęła się procedura związana z przetargami na wyłonienie wykonawcy dokumentacji projektowej. Tutaj też ściśle współpracowaliśmy, jeździliśmy, monitowaliśmy, jeżeli chodzi o sam projekt.
CZYTAJ: Rząd znów ogranicza ceny paliw. Znamy maksymalne stawki na weekend i poniedziałek
– Droga wojewódzka 837 jest w tej chwili projektowana w dwóch odcinkach – mówi dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich Paweł Szumera. – Każdy z tych odcinków to jest około 14 kilometrów. Planujemy odebranie dokumentacji od jednostki projektowej do końca roku i w pierwszym kwartale 2027 roku planujemy złożyć wnioski o ZRID na te dwa odcinki dróg wojewódzkich do wojewody i będziemy czekali na decyzję. Z chwilą, kiedy dostaniemy ten ZRID, możemy dalej coś powiedzieć.
– Dwa lata temu, jak było tu mierzone przy tej drodze, wyszedłem przed dom do panów i mówię: „Czy ja doczekam tej drogi?”. „No w 2026 roku będzie to robione”. Ja doczekałem, ale drogi nie ma – opowiada jeden z mieszkańców.
Czy tym razem wszystkie procedury przebiegną sprawnie i zgodnie z planem i droga przejdzie konieczną modernizację, to pokaże czas, a my będziemy nad sprawą czuwać. Planowane prace mają objąć dwa 14-kilometrowe odcinki z Wygnanowic do Żółkiewki oraz z Żółkiewki do Kolonii Emskiej.
MaK / opr. WM
Fot. Magdalena Kowalska
Pliki dźwiękowe
Droga wojewódzka w fatalnym stanie. Mieszkańcy czekają na remont od lat






![Pobił żonę i zostawił ją na mrozie. Jest wyrok w bulwersującej sprawie [ZDJĘCIA] 6 EAttachments978468681d1359bb5aadd025e796f50cf7cbd04 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments978468681d1359bb5aadd025e796f50cf7cbd04_xl-350x250.jpg)





